10 września 2013
ᚨᚱᛁᚢᛋ
Serial: Sny i wizje
Niedźwiedzica i ciągły bieg
◀ Znowu poseł ◀ ► Przemiana roweru w "mieszkanko" ►
Snów było kilka, dziwne jest to, że zapamiętałem z każdego tylko niedźwiedzicę. Wszyscy myśleli, że jest agresywna. Niby atakowała ale nic mi nie zrobiła. Zawsze gdy podbiegała zostawałem z nią sam na sam. Inni uciekali. Ona jakby chciała być po prostu blisko. Ostatni sen z dzisiaj skończył się o 2:46 w nocy. Byłem żołnierzem. Pustynia, biegliśmy przed siebie. Niedźwiedzica wciąż niedaleko, z lewej strony jakby z tyłu. Musiałem po coś wdrapać się na ogromne rusztowanie. Wtedy ruszyła niedźwiedzica. Ze zwinnością kota była przy mnie. Bardzo się bałem, chciałem ją zrzucić, kopałem ale robiła uniki. W końcu znalazła się przy mojej głowie. Bez agresji, jakby się przytulała.
◀ Znowu poseł ◀ ► Przemiana roweru w "mieszkanko" ►
Komentarze
1. Własne odczucia • ᚨᚱᛁᚢᛋ • 2013-09-10
Teraz, gdy piszę o tym, mam wrażenie, że ona mnie chroniła. W tłumie, być może widziała coś złego - podbiegała i tłum się rozpraszał. Rusztowanie, żołnierz - może za wysoko, może coś mi grozi. Chciała być przy mnie za wszelką cenę.
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
