26 grudnia 2012
Wojciech Jóźwiak
Nieuchwytna Lilith
Otwórz w AstroAkademii: Nieuchwytna Lilith
Komentarze
Nawiążę do sceny z pewnego filmu.
Królowa Elżbieta I poprosiła nadwornego astrologa by wyjawił jej, jako osoba potrafiąca czytać z gwiazd, jaka rysuje się przyszłość dla niej i Anglii w kontekście zagrożenia militarnego nadciągającego ze strony Hiszpanii. To był szetnasty wiek. Astrolog stwierdził, że astrologia jest bardziej sztuką niż nauką i nie jest w stanie przepowiedzieć jej przyszłości w sposób pewny. Minęło kilkaset lat i astrologia nadal jest bardziej sztuką niż nauką.
Łatwiej jest narzucić własną wykreowaną abstrakcyjną rzeczywistość , niż dociec rzeczywistych mechanizmów i znaczeń. Zamiast rozbudowywać narzędzia poznawcze, astrologowie wolą rozwijać swoją wyobraźnię. Zamiast badać faktyczne znaczenie i działnie w poszczególnych układach istniejących materialnie planet, szukają coraz to nowszych , wyszukanych tworów, których znaczenia nie sposób udowodnić, choć można wiele o nich powiedzieć, wystarczy tylko wyobraźnia. :)
Dla mnie Lilith to właśnie wytwór czyjejś wyobraźni i z tego powodu nie zawracam sobie nią głowy.
Mogę wiedzieć, o jakich aspektach Lilith i do czego, Pani pisze.? Bo aspektów w astrologii jest mnóstwo, gdyby ktoś się uparł, to każdego dnia wynajdzie jakis ważny aspekt do Lilith. Osobiście gdybym badał Lilth(czego raczej nigdy się nie podejmę uważając taką próbę za absurdalną) raczej szukałbym horoskopów ludzi , którzy maja Lilth np. na Słońcu, albo na ascedencie, albo w koniunkcji z Marsem, czyli w silnie działających elementach horoskopowych.
Nie lepiej jest badać działanie planet, niż teoretycznych obiektów ,które raczej nie mają żadnego znaczenia. ? Zauważyłem ,że wielu astrologów i adeptów podejmuje się właśnie takich rzeczy nieznaczących ,nie mając pojęcia o działaniu podstawowych planet, których znajomosć działania powinna byc podstawą dla astrologa.Trzeba sobie zdać sprawę, że astrologia nadal jest w powijakach i nadal w niej funkcjonuje wiele mitów i nie potwierdzonych teorii dotyczących fundamentalnych elementów na których obecnie się opiera.
Może np. warto by sie zająć działaniem Plutona, który jest powszechnie wyjatkowo nieumiejętnie interpretowany, co często bywa dla mnie przy lekturze różnych interpretacji żenujące.
Patrzenie na szczegóły to bardzo pozytywna cecha, ale patrząc na szczegóły trzeba jednocześnie bardzo uważać ,żeby się nie pogubić, tracąc z oczu to co ważne.
Np. bunt. Czy aby na pewno to jest domena Lilith?
Wiadomo np. ,że często buntują sie dorastajace dzieci. Trzeba tu podkreślić słowo"dorastajace", bo ono jest kluczowe. W astrologii dojrzałość oznacza Saturn, czyli coś co zostało już w pełni ukształtowane, twór kompletny, ustabilizowany. Saturniczny człowiek, to człowiek , który potrafi decydować o sobie- samorządzić się. Gdy saturnieje dziecko, zaczyna się buntować przeciwko rodzicom nie z powodu Lilith, a z powodu chęci samodecydowania. Tym sposobem mamy konkluzję ,że za buntem może stać nawet superstabilny Saturn.:)
Podobnie z rozmową,- jej przebieg zależy od licznych czynników-typ osobowości rozmawiajacych, ich chwilowy stan emocjonalny, temat rozmowy,kulisy, itd. Trudno o styl takiej rozmowy posądzać Lilith. Swego czasu znałem osobę z Saturnem na ascendencie w wadze. Naprawdę wiele trzeba było się napracować , by wyprowadzić taką osobę z równowagi, ciągle przypominała niewzruszony, ładnie ociosany kamień, bez względu na temat rozmowy i użyte przymiotniki:)
Zatem, jeśli ktoś ma w horoskopie silne elementy stabilizujace, to żadne, najsilniejsze nawet aspekty Lilith nie pomogą w zburzeniu stabilizacji, a gdybym na poważnie szukał przyczyn agresji , czy nieprzyjemnosci od innej osoby, to skupiłbym się najpierw na czynniku marsowym, albo planecie, która symbolizuje temat nieprzyjemnej rozmowy.
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
