zdjęcie Autora

16 stycznia 2019

Wojciech Jóźwiak

Serial: Koniunkcja Saturna i Plutona 2020
Bilans mijającej epoki. Nowe religie, nowy romantyzm

Kategoria: Astrologia
Tematy/tagi: cykle planet • kontrkultura • New Age • religia: systematyka

◀ Dzik, symbol, cykle historii ◀ ► Urodzeniowe Słońce Polski i konferencja bliskowschodnia 13 lutego 2019 ►

◀ Dzik, symbol, cykle historii ◀ ► Urodzeniowe Słońce Polski i konferencja bliskowschodnia 13 lutego 2019 ►


Komentarze

[foto]
1. Ciekawy artykuł :) • Jarosław Koziński • 2019-01-16

Gratuluję Panie Wojciechu kolejnego dobrego tekstu. Ja jestem rocznik 1982, dokładniej maj, a więc pokolenie stanu wojennego. Pozdrawiam !
[foto]
2. Pierwsze ciekawe czasy • Wojciech Jóźwiak • 2019-01-16

Panie Jarosławie! To ma Pan okazję obserwować pierwsze ciekawe czasy w swojej karierze. :)

(Trochę przesadzam. Ciekawe też były lata 2013-17 czyli niedawna kwadratura Urana do Plutona. Wcześniej ciekawy był rok 2001: opozycja Saturna do Plutona.)
[foto]
3. Zastanawiam się, • Radek Ziemic • 2019-01-16

czy do tych wolnościowych tendencji nie należałoby zaliczyć "Solidarności", która zaczyna się ciut wcześniej, oraz subkultur, które na Zachodzie pojawiają się ponad dekadę wcześniej, w Polsce zresztą też przed ’82 rokiem, ale popularne stają się u nas w pierwszej połowie lat 80., a swoje apogeum przeżywają w drugiej. Natomiast nasuwa mi się pytanie, czy astrologicznie da się wyrazić również tendencje, że tak powiem, wsteczne, jak na przykład umacnianie się władzy Kościoła w latach 80. lub stan wojenny? Teraz z kolei przychodzi mi do głowy tzw. okrągły stół (jako, mimo wszystko, osłabienie starego porządku, wzmacnianego, w niekoniecznie nowych formach (centralizacja) obecnie przez PiS i rosnącą siłę Kościoła.) No i wreszcie: czy kończy się ten "cykl wolnościowy", co o tym mówią gwiazdy, Wojtku?

[foto]
4. To prawda z tą obietnicą cudowności • Arkadiusz • 2019-01-16

Bo przecież nie każdy dozna oświecenia, tak jak nie każdy byłby w stanie przebiec 100 metrów poniżej 10 sekund. Są w naszym życiu uwarunkowania fizyczne, emocjonalne, mentalne. To ogranicza i powoduje, że nie startujemy z tych samych poziomów, czy też lepiej powiedzieć - z takimi samymi kartami. Z pewnością niejeden przeżył frustrację.
Ale alternatywa dla instytucjonalnej religijności wciąż ma zalety - uwalnia ze zbiorowego mechanizmu indukowania poczucia winy, zwalnia z kompulsywnego poszukiwania i zwalczania Zła, stwarza wolność poszukiwań, pozwala odnajdywać swój własny potencjał,,pozwala testować swoje ograniczenia, jest przygodą życia, pozwala poznać różne podejścia duchowe, rozszerza horyzonty i w efekcie uczy tolerancji dla różnych ścieżek duchowych, przypuszczam że leczy z fanatyzmu.
No i zapewne wielu jednak odnalazło swój własny styl duchowości. Dla mnie wolność ma wartość, nawet jeśli po latach wróci się do tradycji lokalnej, ale jako świadomy wybór.
[foto]
5. Solidarność i Kościół, ad Radek Ziemic • Wojciech Jóźwiak • 2019-01-16

Wolałbym, by nie mieszać tamtych 2 rzeczy do niniejszego tematu. Zmiana o której tu piszę była dlatego rewolucją, bo dawała trzecią jakość. Praktyki rozwojowe były (i są) czymś, czego czarno-biały czyli katolicko-socjalistyczny (z wariantami) tradycyjny mainstream nie rozumiał, nie widział, nie istniały dla niego. Na tym polegała ich wielkość. Bo to właśnie jest wielkie: wejść w coś, co dla tych, którzy cię usiłują zniewolić, nie istnieje.
Do Arkadiusza: pewnie napiszę coś o tym, co poruszyłeś.

Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.

X Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)