zdjęcie Autora

08 listopada 2015

Małgorzata Ziółkowska

Serial: Sny i wizje
Obcy w moim domu

Kategoria: Sny i wizje
Tematy/tagi: domobcokrajowiecrodzina

◀ Bilety ◀ ► Nawiedzony dom ►

Podjechałam do mojego domu w którym jakoś dawno nie byłam. Okazało się, że tato dał moje kluczę jakiemuś facetowi niby z rodziny.

Podjechałam do mojego domu, w którym jakoś dawno nie byłam. Okazało się, że tato dał moje klucze jakiemuś facetowi niby z rodziny. Siedział tam jeszcze chyba z dwoma innymi. W pewnym momencie zaczęło mi przeszkadzać, że tak łażą, gdzie chcą, i chciałam z nimi uzgodnić zasady, gdzie jest ich teren, gdzie mój. Oni jednak się obrazili, zaczęli się pakować i wyszli. 
W tym momencie to był już mój dom rodzinny. Chodziłam po przestronnych trzech pokojach i myślałam, że mi kluczy nie oddali. W tym momencie zastukał jakiś facet i podał mi grzecznie komplet kluczy. Równie grzecznie poprosiłam, żeby oddali ewentualne inne komplety kluczy.

◀ Bilety ◀ ► Nawiedzony dom ►


Komentarze

[foto]
1. BARDZO GRZECZNIERadek Ziemic • 2015-11-10

odbyło się to odzyskanie własnego wnętrza. Ja również byłbym podejrzliwy. Wydaje mi się zresztą, że problemem jest osoba, która daje obcym klucze, czyi ojciec.
2. Zgadzam się w...NN#7656 • 2015-11-10

Zgadzam się  w sprawie  ojca.  Zresztą  było  jeszcze  kilka  elementów  snu ,  które  póżniej  sobie  przypomniałam.  Położyłam się  z swoim łóżku  z czasów  dzieciństwa  a  tu  ojciec  wylazł  z  łóżka. Zastanawiałam się co  on  tu robi  ? (Na  poziomie świadomym wiem o co chodzi) .  Tato wyszedł sobie z łożka,  ja coś  odłożyłam  i  też  wyszłam  do drugiego  przestronnego  pokoju.  Jak  ci  faceci  sobie  poszli  zobaczyłam ze  zdziwieniem że zostawili  na środku  pokoju  wielki  telewizor.  Taki  ze 42 cale, wyłączony.  W  zasadzie  rozumiem  sen.  Chyba  poradziłam sobie  z  uwikłaniem systemowym  :)  Czyżbym  udowodniła, że  ustawienia  systemowe  działają???   :)))  !!!!Byłam  pewna że jestem w  rodzinnym  domu,  Kiedy wstałam  z łóżka  wszystko się trzęsło.  Słyszałam  wyraźnie  tramwaj.  Można  powiedzieć że przesadnie  wyraźnie.  W dzieciństwie  mieszkałąm przy ruchliwej  ulicy z tramwajami  za  oknem.W  rzeczywistości  wszystko  również  odbyło się  bardzo grzecznie!  Nie  prawdopodobnie  grzecznie!  Samej  mi się  nie chce  uwierzyć.  To  jakieś  czary chyba :)  Ale  zasiałeś we mnie  Radku niepokój  :(   w  końcu  wcale  nie  wiadomo  czy  jeszcze  Ci  faceci  nie dadzą  czadu  w  moim  domu- wnętrzu.  Mogą  zapasowe  klucze  mieć  i  wrócić  :(  Tak  mi się  skojarzył  tytuł  " Przyczajony  tygrys,  ukryty smok "  To  podejrzanie   grzeczne :(  Dlatego  nie  odtrąbiam  sukcesu  bo sama  czuję  niepewnosc.

Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.

X Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)