8 września 2013
Wojciech Jóźwiak
Serial: Astro-obserwator
Czy od astrologii można zwariować?
Astro-felieton z 1997 r.
◀ Próbka kursu astrologii ◀ ► Elon Musk, geniusz z piątą harmoniczną ►
Otwórz w AstroAkademii: Czy od astrologii można zwariować?
◀ Próbka kursu astrologii ◀ ► Elon Musk, geniusz z piątą harmoniczną ►
Komentarze
1. Tekst niepotrzebnie straszy • Wojciech Suchomski • 2013-09-09
Spotykam astrologów od 1992 roku i takich patologii NIGDY nie zauważyłem. "Zwariować"? To grube nadużycie. Było kilka osób, które próbowały zaimponować w towarzystwie, niektóre naginały interpretacje aspektów, ale schizofreniczna obawa przed tranzytami czy psychopatyczna kontrola nad klientami to grube przegięcie. Jeśli chodzi o pseudonimy, to stosowało je wielu twórców, że wspomnimy tu tylko o Bolesławie Prusie czy Januszu Korczaku (tak, to są ich pseudonimy!).
Mam wrażenie, Wojtku, że w tym artykule stworzyłeś słomianą czarownicę, po to aby ją okładać kijem.
Mam wrażenie, Wojtku, że w tym artykule stworzyłeś słomianą czarownicę, po to aby ją okładać kijem.
2. Pokazuję astrologom... • Wojciech Jóźwiak • 2013-09-09
Ależ ja tu pokazuję astrologom, czego powinni się strzec!
Poza tym, to jest satyra :)
Która ma swoje specjalne "licencje poetyczne".
Poza tym, to jest satyra :)
Która ma swoje specjalne "licencje poetyczne".
3. Kawał był co prawda o psychiatrach, ale... • Przemysław Mirecki • 2013-09-09
też tu pasuje:
"Rano dwóch psychiatrów mija się na ulicy:
- Cześć - co u Ciebie?
- Dziękuję, w porządku.
- A u mnie?"
Przemek Mirecki
"Rano dwóch psychiatrów mija się na ulicy:
- Cześć - co u Ciebie?
- Dziękuję, w porządku.
- A u mnie?"
Przemek Mirecki
5. Ad sado maso • Przemysław Mirecki • 2013-09-10
Szczera prawda. Sam takie poczucie "sado" odczuwałem jak zaczynałem działalność uzdrowicielską. Ty tu pacjencie jesteś bezradny, a ja zaraz wszystko będę wiedział. Ale czas nas uczy nie tylko pogody, ale i pokory :) . Okazało się, że wszystkiego nie wiem :D.
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
