25 września 2012
Piotr Jaczewski
Serial: Okiem Hipnotyzera
Piórko w rzyć - Intelektualista w grupie Sułtana Brunei
◀ Kiełbasa dla psa - Artysta w grupie Sułtana Brunei ◀ ► Krzywe zwierciadło - Rzemieślnik w grupie Sułtana Brunei ►
Jeśli jesteś wizjonerem, intelektualistą,masz własne zdanie, długie zdanie oderwane od tego, co się wydarza wokół czeka cię bogaty proces, który streszczając można nazwać próbą wsadzenia piórka w rzyć. Rozumiem, że nie muszę tłumaczyć i eufemizować czym jest owa rzyć?
Mechanizm tego jest prosty: skoro grupa nie chce się zajmować tematem "Czy to sułtan brunei" z ulgą i wdzięcznością zacznie traktować dowolne twoje wywody. Jak w znanym sposobie na alcybiadesa będziesz doprowadzany do "dryfu" za pośrednictwem miłego łechtania piórkiem w rzyć.
Dalsza sprawa zależy od Ciebie. Będziesz nieedukowalny to staniesz się miłym sympatycznym grupowym świrem podczas gdy grupa będzie szukać większego piórka.
Jeśli będziesz edukowalny tj zaczniesz stopniowo wykazywać objawy sztywnego kręgosłupa wokół idei Sułtana Brunei stopniowo będzie otwierać ścieżka kariery i kusić pozycja dobrego wezyra lub wciągać grupa wokół niego. Zadziwiające jak bardzo małe piórko w rzyci wznosi człowieka na wyżyny intelektu, ciętego języka i jak dobrze robi na kręgosłup.
W każdym razie jeśli nie będziesz robił przedstawień i nawet tylko delikatnie popierał Sułtana spotka cię dużo miłego łechtania. Nie wiesz, że Twoim zadaniem jest po prostu być i świecić przykładem. Skoro tacy rozsądni i inteligentni ludzie ludzie garną się do sułtana, wszyscy jesteśmy rozsądni wierząc sułtanowi!
Ale jeśli zamarzy Ci się kariera wezyra, otworzą oczka lub usztywni nie tylko kręgosłup: Łamiesz rozum i robisz to z własnej nieprzymuszonej woli...
C.D.N.
Mechanizm tego jest prosty: skoro grupa nie chce się zajmować tematem "Czy to sułtan brunei" z ulgą i wdzięcznością zacznie traktować dowolne twoje wywody. Jak w znanym sposobie na alcybiadesa będziesz doprowadzany do "dryfu" za pośrednictwem miłego łechtania piórkiem w rzyć.
Dalsza sprawa zależy od Ciebie. Będziesz nieedukowalny to staniesz się miłym sympatycznym grupowym świrem podczas gdy grupa będzie szukać większego piórka.
Jeśli będziesz edukowalny tj zaczniesz stopniowo wykazywać objawy sztywnego kręgosłupa wokół idei Sułtana Brunei stopniowo będzie otwierać ścieżka kariery i kusić pozycja dobrego wezyra lub wciągać grupa wokół niego. Zadziwiające jak bardzo małe piórko w rzyci wznosi człowieka na wyżyny intelektu, ciętego języka i jak dobrze robi na kręgosłup.
W każdym razie jeśli nie będziesz robił przedstawień i nawet tylko delikatnie popierał Sułtana spotka cię dużo miłego łechtania. Nie wiesz, że Twoim zadaniem jest po prostu być i świecić przykładem. Skoro tacy rozsądni i inteligentni ludzie ludzie garną się do sułtana, wszyscy jesteśmy rozsądni wierząc sułtanowi!
Ale jeśli zamarzy Ci się kariera wezyra, otworzą oczka lub usztywni nie tylko kręgosłup: Łamiesz rozum i robisz to z własnej nieprzymuszonej woli...
C.D.N.
◀ Kiełbasa dla psa - Artysta w grupie Sułtana Brunei ◀ ► Krzywe zwierciadło - Rzemieślnik w grupie Sułtana Brunei ►
Komentarze
1. Bardzo... Skąd... • Wojciech Jóźwiak • 2012-09-25
Bardzo, Piotrze, ciekawe! Czytam jak powieść. Skąd Ty to wiesz? Czy to tylko dedukcja, czy generalizujesz osobiste doświadczenia pod pewnym Sułtanem Brunei?
2. Teoria i praktyka • Piotr Jaczewski • 2012-09-25
Z pierwszej ręki: Byłem chyba w 6 takich grupach mniej lub bardziej irracjonalnych "dłużej", w nastu "przelotem". Znam kilku sułtanów brunei "zaprzyjaźnionych", członków grup też. Ze trzy razy prawie założyłem taką grupę. prawie tj. udało się z tego wyplątać bez strat w ludziach jak sądzę czy mam nadzieję. Na mniejszą skalę podobne procesy dzieją się na retritach czy w krótkoterminowych grupach treningowych(2-5-10-20) dni. Tego mam za sobą dużo więcej, już nie mówiąc o tym, że przy minimalnym natężeniu irracjonalności i memów to naturalne ludzkie zachowania.
Z drugiej ręki: Właśnie od członków grup wszelakich czy z obserwacji ich zachowań. Od kontaktu przygodnego do "terapeutycznego", kiedy styczność miałem z bardziej intymnym opisem.
I teoretycznie tj. ten obszar wpływu komunikacji na zachowania, percepcję, fizjologię jednostki i grupy jest czymś w czym się specjalizuję, co mnie ciekawi, kręci i fascynuje.
Z drugiej ręki: Właśnie od członków grup wszelakich czy z obserwacji ich zachowań. Od kontaktu przygodnego do "terapeutycznego", kiedy styczność miałem z bardziej intymnym opisem.
I teoretycznie tj. ten obszar wpływu komunikacji na zachowania, percepcję, fizjologię jednostki i grupy jest czymś w czym się specjalizuję, co mnie ciekawi, kręci i fascynuje.
4. Jeszcze nie jestem w stanie • Piotr Jaczewski • 2012-10-15
Napisałbym, ale moje myślenie działa inaczej :) Na razie prościej mi wykuć 100 haikupodobnych stwierdzeń odnośnie tematu i jednej scenki niż napisać 10 zdań trzymających się liniowej narracji i przechodzących od jednej scenki do drugiej. Do tego drugiego potrzebuję "dyskutanta" - punktu zaczepienia do którego się odnoszę tworząc drugą, trzecią czwartą scenkę. Więc powstanie czegoś takiego, to kwestia partnera/partnerki w rodzaju K.Urbanowicz czy Hardchiefa -tj. osób naturalnie posługujących się taką bardziej liniową-szczegółową narracją lub poczekania aż te moje "wglądy-przemyślenia-spostrzeżenia" samoistnie złożą się te spostrzeżenia we własną "objawiającą się" narrację.
Z czasem pewnie do tego pójdę, bo to naturalne kierunki - naturalna oś przemiany pomiędzy jednym i drugim.
Z czasem pewnie do tego pójdę, bo to naturalne kierunki - naturalna oś przemiany pomiędzy jednym i drugim.
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
