28 maja 2012
Alexandramag
Serial: Sny i wizje
Piorun
◀ Znów motyw dziecka ◀ ► Powódź ►
Otworzyłam drzwi od domu - stanęłam w progu. Na dworzu było ciemno, czyli panowała noc. Ja wyrzuciłam coś w niebo - nie mogę określić co to to było - być może był to jakiś paproch, lub drobny pieniądz. W tym momencie gdy miałam rękę uniesioną, przeżyłam uderzenie pioruna, który przeszedł przez całe moje ciało aż do ziemi. Upadłam na ziemię dalej naładowana energią pioruna - świeciłam. U prawego boku stała moja nieżyjąca matka. Ja leżałam dalej na ziemi i mówiłam, żeby mnie nie dotykałam, bo energia pioruna na nią przejdzie. Prosiłam tylko, żeby mnie uziemniła w jakiś sposób. Rzuciła na mnie leżącą jakiś koc, żeby pomógł mi się rozładować. Sen miałam podczas podróży z Włoch do Polski.
◀ Znów motyw dziecka ◀ ► Powódź ►
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
