26 lipca 2015
ᚨᚱᛁᚢᛋ
Serial: Sny i wizje
Piwnica i zrzucanie
◀ Cmentarz i ciasta na wesele ◀ ► Sztorm i dwa statki ►
Byłem w domu, gdzie aktualnie mieszkam. Obok piwnicy zgromadziłem całą masę niepotrzebnych rzeczy, a potem partia za partią znosiłem je do niej. Czaiło się w niej coś, czego we śnie się bałem. Za każdym razem, gdy schodziłem w dół - bardzo się bałem i miałem dreszcze ze strachu. Gdy już wszystko zniosłem, zamknąłem piwnicę z uśmiechem i poszedłem do domu.
To sen norweski. Jestem tu od kilku dni.
Dla Taraki i Jej czytelników dołożyłem się do STUPY. Szlaki tutaj są pełne minibudowli. Kamień dołożyłem z myślą o sile i wytrwałości Kamiennych Istot, których obecność w tych górach jest mocno wyczuwalna, a którą Tarace i Tarakowiczom mogą przekazać.

◀ Cmentarz i ciasta na wesele ◀ ► Sztorm i dwa statki ►
Komentarze
1. To znów sen... • ᚨᚱᛁᚢᛋ • 2015-07-26
... z serii - budzę się i wiem co oznacza.
Wszystkie te starocie, szpargały - znoszę do piwnicy. Lęki, doświadczenia i przeżycia zbędne, może złe, może zapomniane ale zabierające energię, znoszę do piwnicy, wgłąb siebie, w zakamarki normalnie niedostępne. Tam pewnie też uwięziłem(Duchy Ayi go tam przepędziły) Analizatora. Może stąd lęk we śnie przed czymś, co się tam kryło.
Skąd to wiem? Dwa przykłady z ostatnich kilku tygodni. Ayahuasca (będę się tego trzymał, bo po niej zmieniło się wszystko) - zabrała mi klaustrofobię, zabrała mi także lęk wysokości. Tu, w norweskich górach mogłem to sprawdzić. Są miejsca, balkony widokowe gdzie pod nogami "nie ma nic". Jest kratownica a pod nią ileśtam set metrów niczego poza powietrzem. Ściany balustrady są zrobione ze szkła. Pojechałem tam świadomie - chcąc sprawdzić właśnie ten lęk. Nie było go już we mnie. Po prostu wlazłem na balkon i cieszyłem oko widokiem przepaści. :)
Wszystkie te starocie, szpargały - znoszę do piwnicy. Lęki, doświadczenia i przeżycia zbędne, może złe, może zapomniane ale zabierające energię, znoszę do piwnicy, wgłąb siebie, w zakamarki normalnie niedostępne. Tam pewnie też uwięziłem(Duchy Ayi go tam przepędziły) Analizatora. Może stąd lęk we śnie przed czymś, co się tam kryło.
Skąd to wiem? Dwa przykłady z ostatnich kilku tygodni. Ayahuasca (będę się tego trzymał, bo po niej zmieniło się wszystko) - zabrała mi klaustrofobię, zabrała mi także lęk wysokości. Tu, w norweskich górach mogłem to sprawdzić. Są miejsca, balkony widokowe gdzie pod nogami "nie ma nic". Jest kratownica a pod nią ileśtam set metrów niczego poza powietrzem. Ściany balustrady są zrobione ze szkła. Pojechałem tam świadomie - chcąc sprawdzić właśnie ten lęk. Nie było go już we mnie. Po prostu wlazłem na balkon i cieszyłem oko widokiem przepaści. :)
2. Właściwie nie stupa tylko CAIRN • Wojciech Jóźwiak • 2015-07-28
Stosy, piramidy kamieni układanych jeden na drugim, nazywane są cairn -- po ang, słowo z celtyckiego.
Ang. Wiki: https://en.wikipedia.org/wiki/Cairn
Po norwesku varde: https://nn.wikipedia.org/wiki/Varde
W Mongolii takie kamienne instalacje nazywają się obo.
Ang. Wiki: https://en.wikipedia.org/wiki/Cairn
Po norwesku varde: https://nn.wikipedia.org/wiki/Varde
W Mongolii takie kamienne instalacje nazywają się obo.
3. CAIRN • ᚨᚱᛁᚢᛋ • 2015-07-28
Dziękuję Wojtku za tę informację. Jak zawsze nie zawiodłeś, dzieląc się swoją wiedzą. Opierałem się na nazwie przytoczonej przez moich gospodarzy. Oni twierdzą, że w Tybecie takie coś nazywają stupa. Człowiek uczy się całe życie. :-) intencja układania jednak była i jest taka sama.
4. Stupa czyli cairn • Wojciech Jóźwiak • 2015-07-28
Ależ Kahuno, to proste: Gospodarze zbudowali stupę techniką cairn′u.
6. Jakoś • Radek Ziemic • 2015-07-29
nie potrafię nie łączyć obydwu snów. W jednym jest lękowe stłumienie, skrywanie (walka z Cieniem polegałaby na przykład na czymś odwrotnym, na
wywlekaniu z piwnicy podświadomości tego, co niepotrzebne i szkodliwe), w drugim lęk przed bezmiarem, niewiara, że się dopłynie, wołanie po kapitana (Kapitana) i ostatecznie wylądowanie na brzegu z jakąś jogurtową dziewczyną (wycofanie się przed bezmiarem / z niego). Ta jogurtowa dziewczyna jest zastanawiająca. Ale zauważyłem, że ja czytam pewne rzeczy schematycznie. Odzywam się zaś po to, by Cię serdecznie pozdrowić. :-)
7. Kefirowa... • ᚨᚱᛁᚢᛋ • 2015-07-29
Radku, kefirowa dziewczyna :-P. Może to będzie miało znaczenie. A może nie... bo w sumie to odpisałem, żeby pozdrowić Ciebie.
Dla mnie te dwa sny nie mają zupełnie nic wspólnego. Choćby przez to, że po piwnicy obudziłem się z tymi myślami o których pisałem, a przy statkach - zupełna pustka. :D
Dla mnie te dwa sny nie mają zupełnie nic wspólnego. Choćby przez to, że po piwnicy obudziłem się z tymi myślami o których pisałem, a przy statkach - zupełna pustka. :D
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
