22 sierpnia 2015
Alexandramag
Serial: Sny i wizje
Planowany wylot i wizyta u babci
◀ Stara fabryka, magazyny i dwóch robotników ◀ ► Lot autem i ciekawe połączenie ►
Miałam lecieć samolotem. Przeszłam już odprawę. Przed lotem miałam umówione spotkanie służbowe. Będąc na spotkaniu pokazywałam, że mam wylot zaraz za granicę. Podeszli ze zrozumieniem do faktu mojego wylotu i spotkanie nie trwało długo.
W międzyczasie ukazała się ogromna góra przede mną obrośnięta trawą. Zaczęłam się wspinać na nią z moją bratową. Na górze stała znajoma.
Dalej jechałam samochodem - bardzo wolno, miałam wjechać na most. Spod samochodu wypadł mi pasek rozrządu, który wyglądał jak bransoletka z kolorowych gumek, albo nawet łańcuch.
Znalazłam się w mieszkaniu mojej babci. Mojej bratowej miałam nalać szklankę z owocowym kompotem. Nie mogłam znaleźć czystej szklanki. Zajrzałam do naczyń, a tam była góra brudnych naczyń. Pomyślałam, że moja matka nie zdążyła przyjść do babci i umyć naczyń. Miałam mojej matce powiedzieć, żeby częściej zaglądała do babci, bo jako starsza osoba wymaga więcej opieki (obydwie nie żyją w rzeczywistości). Moja bratowa do mnie doszła i pyta, czy rzeczywiście nie ma dla niej szklanki czystej. Ja znajduję szklankę w ceramicznej otoczce w namalowane kwiaty. Zaczynam ją oglądać, czy jest czysta i zastanawiam się, czy nie będzie przeciekać. Obmyłam ją i nalałam do niej kompot dla bratowej.
◀ Stara fabryka, magazyny i dwóch robotników ◀ ► Lot autem i ciekawe połączenie ►
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
