29 stycznia 2012
Aga
Serial: Sny i wizje
Podróż
◀ Sąsiadka tym razem pozytywnie ◀ ► Ksiądz ►
Szłam po schodach z peronu pkp lub metra w górę, byłam na biało ubrana, ciągnęłam walizkę za sobą. U góry,na końcu schodów,na normalnym poziomie po lewej stronie były dwa kantorki w których siedziały recepcjonistki, bileterki. Weszłam do drugiego, usiadłam na krześle, kobieta sprawdzała mi moje dokumenty, byłam bardzo zmęczona, czułam że niemal padam z nóg, miałam chyba piekące i zaropiałe oczy. Byłam totalnie zmęczona.
◀ Sąsiadka tym razem pozytywnie ◀ ► Ksiądz ►
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.