18 lipca 2020
Wojciech Jóźwiak
Serial: Czytanie...
Próba test
◀ Lasy post-apo. Energia z reaktora nie z tartaku. Państwo bez mózgu ◀ ►
Próba edytora. Próba edytora
Dziwię się, dlaczego. Jakiś
drapieżnik je wyjadł? Ale żadnego zwierzęcia nie zauważyłem,
kota u nas nie ma, od sąsiadów nie przychodzą unikając naszych
psów. Jakaś cicho działająca w nocy kuna lub inny łasicowaty?
Ptak drapieżny? – tego bym zauważył. Choroba?, całkiem by je
wygubiła?, wątpliwe. Zatruły się jakimś „środkiem ochrony
roślin”? Mało prawdopodobne.
Czytanie różnych książek i internetów, i uwagi o nich.
◀ Lasy post-apo. Energia z reaktora nie z tartaku. Państwo bez mózgu ◀ ►
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
