zdjęcie Autora

31 sierpnia 2011

Alicja

Serial: Sny i wizje
Prorocze sny babci Jadzi

Kategoria: Sny i wizje

◀ Pszczoły ◀ ► Wizyta mamy ►

Kiedy wnuk szedł do seminarium śnił jej się zmarły małżonek który krzyczał: niech on tam nie idzie!Faktycznie długo nie wytrzymał.
kiedy Jadzia poznała Pawła i pokłóciła się z nim małżonek przyśnił się babci rzucający talerzami z wściekłości.Jadzia jednak za Pawła wyszła sterroryzowana wola dziadka. Teraz nie wiedzieć czemu nie maja ze sobą o czym gadać i Jadzia często płacze. Babcia mówi jej:nie martw się kochanie,już mi się 3 razy Paweł śnił w trumnie.Co sadzić o snach babci? Czy Jadzi powinna się spodziewać rychłego wdowieństwa i rozwiązania tym samym swoich małżeńskich problemów? :(

◀ Pszczoły ◀ ► Wizyta mamy ►


Komentarze

1. Zostałam poproszona o pomocNN#1547 • 2011-09-01

Zostałam poproszona o pomoc przez Pawła. Czy ktoś mi może powiedzieć czy sny babci jadzi mogą oznaczać jego wewnętrzna przemianę,czy to raczej jego faktyczna śmierć. czuję sie obciązona ta sytuacją. boje się,że chłop faktycznie umrze bo nie wytrzyma a szkoda by było.
2. o babciachbabciaezoteryczna • 2011-09-02

Bardzo Cię proszę Alicjo, uporządkuj:
Babcia Jadzia - to wiemy. Kim jest dla Babci Paweł? (Wnuk, zmarły małżonek, ktoś całkiemn inny?)
Jadzia wyszła za Pawła - czy Paweł jest zmarłym dziadkiem, czy jakimś innym Pawłem? a może Jadzia, to nie babcia, tylko całkiem inna Jadzia? Inna kobieta? A więc: Paweł to dziadek czy inny mężczyzna?
Jadzia płacze - babcia, czy inna Jadzia?
Alicjo, zapewne To właśnie denerwuje Twoich przeciwników w dyskusji, ta nieokreśloność i nieprzywiązywanie wagi do formy wypowiedzi prowokuje rozmaite złośliwości. A szkoda, bo masz bardzo ciekawe sny. Spróbuj zamiast "uspokojaczy" przeczytać swoje wypowiedzi, może nawet poprawić w ABC w wordzie i potem skopiować na forum, żeby być w zgodzie z ortografią i gramatyką, a przede wszystkim logiką opowieści. Opowiadania (także o snach) zbyt zawikłane wydają się nieprawdopodobne i ich czytelnicy szukają "dziury w całym" Rzadko który dyskutant odpuści sobie krytyczne uwagi, ponieważ większość lubi dominować nad innym. Nie daj im argumentów. Czytaj swoje wypowiedzi i poprawiaj je.
3. O jejku tyke roboty:(NN#1547 • 2011-09-02

O jejku tyke roboty:( czytać po kilka razy:( To może nie będę pisać. Nie mam teraz głowy do porzadkowania. Tak w porzadkowaniu najlepsza nie jestem:( Ale każdy ma smoje mocne i słabe strony:)
4. Nie Jadzia tylko Jadzi!NN#1547 • 2011-09-02

Nie Jadzia tylko Jadzi! Nie dość,że się muszę babrać w ich sprawach,to jeszcze mam teksty porzadkować.:(
5. Alicjobabciaezoteryczna • 2011-09-02

Twoja wola. Jeśli chcesz być zrozumianą... Ale może wygodniej być atakowaną...
6. inne forumbabciaezoteryczna • 2011-09-02

Może wygodniej przenieść się na inne forum, tam też wdać się w spory (bynajmniej nie merytoryczne) potem jeszcze na inne i tak dalej...
Jeśli to Cię zadowala?
7. W życiu juz mnieNN#1547 • 2011-09-02

W życiu juz mnie nie atakują. Dałam sobie radę:) A co do forum...postaram się gadać mniej żeby was nie przytłaczać swoim gadulstwem.Już zauwazyłam,że za wysoko zaszłam w klasyfikacjach punktowych:( A ja przeciez nie znam się na snach i to cudzych:(
8. mężczyzna w trumnieNN#3527 • 2011-09-03

Wydaje mi się, że to nie chodzi o śmierć Pawła, więc Jadzia moim zdaniem nie musi się spodziewać rychłego wdowieństwa. Gdy się śni ktoś w trumnie wtedy chodzi o ocenę tej osoby (tu Pawła) w oczach osoby śniącej (czy jestem dla ciebie ważny?) Poprzez ten sen on prosi o swoją uwagę, zainteresowanie swoją osobą, może to być próba dogadania się z osobą, z którą mu się nie układa. Tak to widzę.
9. dzięki! Bo to jaNN#1547 • 2011-09-03

dzięki! Bo to ja będę musiała wspierać ,a nie chcę się za bardzo umoczyć emocjonalne. dadzą radę:)
10. Tak się zastanawiam czyNN#1547 • 2011-09-03

Tak się zastanawiam czy Paweł już przypadkiem całkiem nie umarł. I na dodatek pogodził się z tym. A ja nie powinnam się nad tym zastanawiać,bo to nie mój trup:( Ale jak tu przekonać ludzi żeby postępowali zgodnie ze swoimi snami a nie babci czy mamy?
Ja chyba coś innego mam w życiu do zrobienia. jeszcze pokombinuję jak!
11. A ja sprawę JadziNN#1547 • 2011-09-06

A ja sprawę Jadzi załatwiłam cudzymi rękami:). Chciała iść do wróżki to ją wysłałam do jasnowidzącej. Nawet nie wiem skąd ją wytrzasnęłam :)) No i miałam ubaw,bo kobieta powiedziała jej wszystko co ja widzę,ale nie chciałam być brutalna. Jest pod wrażeniem! Chyba jej taka psychoterapia była potrzebna.
12. Znam kilka osób,NN#3527 • 2011-09-06

Znam kilka osób, które nie chcą słyszeć rad osób bliskich i życzliwych (nie mówię o zastosowaniu, tylko o wysłuchaniu). Dopiero jak osoba obca im to samo powie to ją wysłuchają. Nawet jeśli byłoby to samo co osoby im bliskie chciały doradzić. Głupio tak co?
13. ale dobrze,że cokolwiek dociera:)NN#1547 • 2011-09-06

ale dobrze,że cokolwiek dociera:)
14. Jadzi chyba całkiem sięNN#1547 • 2012-01-02

Jadzi chyba całkiem się pomieszało z tego słuchania innych:( Ja w każdym razie już jednego przyjaciela faceta mam Pawła;) Ja chyba świetnie się nadaję do ratowania cudzych związków:)))Muszę to zacząć robić zarobkowo!

Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.

X Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)