22 grudnia 2014
Porcelanka
Serial: Sny i wizje
Przemijanie ery Centaura - Strzelca i jego gwiazdozbioru
◀ Ryba bez głowy w stawie, współpraca z rybami ◀ ► Straszni mieszkańcy stawu ►
Wygłosiłam publicznie jakąś wypowiedź przed dużą grupą ludzi w jakiejś sali. Gdy znalazłam się na zewnątrz (a budynek z aulą znajdował się po mojej lewej stronie), stałam na dworze z dwoma mężczyznami, spośród których ten z prawej - redaktor, gratulował mi przemowy (odbierałam go jako osobę słabą - przeciwieństwo "samca alfa", że tak powiem). Ja nie odczuwałam, by to była aż przemowa ani bym dokonała jakiegoś wyczynu, którego można by mi gratulować, choć zdawałam sobie sprawę, że coś pozytywnego mogłam „zasiać” w umysłach ludzi, że było to coś drobnego, ale wartościowego. Staliśmy „w kółku” przy jakiejś balustradzie (długiej, sięgającej tego budynku z lewej). Oni tyłem do balustrady, a ja przodem, mając przed sobą jakiś widok szerokiej przestrzeni, znajdującej się poniżej (ale było ciemno, więc szczegółów na ziemi nie widziałam). Zauważyłam na niebie konstelację gwiazd, która przesuwała się z prawej strony nocnego nieba na lewą. Było dla mnie jasne, że przemija pewna era związana z tą konstelacją. Ten gwiazdozbiór był złożony z wielu gwiazd, pośród których był w jego dolnej części chyba po lewej stronie centaur, z dołem konia, górą mężczyzny, z łukiem z wycelowaną strzałą chyba w prawo. Czułam, że to doniosła zmiana.
Innych gwiazd i gwiazdozbiorów na niebie nie było.
◀ Ryba bez głowy w stawie, współpraca z rybami ◀ ► Straszni mieszkańcy stawu ►
Komentarze
P.S. Co może znaczyć ten sen???
Tak to ja jestem autorem ww. snu, jak również poprzedniego nr 1756.
http://www.taraka.pl/przejcie_przez_most_trzy&forone=1
http://www.taraka.pl/zamraanie_mnie_rodzina_jazda&forone=1
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
