11 lutego 2012
ᚨᚱᛁᚢᛋ
Serial: Sny i wizje
Pusty dom
◀ Dotknięcie ognia ◀ ► Budynek i oprychy-sen taty ►
Śnił mi się mój przyjaciel. Pojechałem z nim, bo chciał kupić dom. Trafiliśmy na podwórko tego domu. Sprzątałem razem z nim liście, gałęzie. Pod spodem był żółty piasek. Potem poszliśmy oglądać dom. Był agent nieruchomości który go oprowadzał. Dom był piękny. Ogromny. Miał trzy piętra. W środku totalnie pusty, podłoga, ściany i sufit był wyłożony boazerią. Świeżą, jasną. Przepiękną (osobiście uwielbiam boazerię). Piotr zachwycił się domem. Kupił go i stwierdził, że urządzi tam galerię sztuki rękodzieła.
◀ Dotknięcie ognia ◀ ► Budynek i oprychy-sen taty ►
Komentarze
1. Pusty dom jako dobra wróżba na nowy etap życia • Wojciech Jóźwiak • 2012-02-15
Dom oznacza ciebie. Ale nie Ciebie dosłownie, tylko raczej twoją drogę życiową, twój stan ducha – jako pewną możliwość. To że dom jest pusty, zupełnie pusty, co podkreślasz, oznacza że jesteś na takim etapie życiowej drogi, kiedy wszystko możesz zaczynać od nowa. Pusty dom, to taki, który każdego i wszystko przyjmie, pomieści każdego gościa i każde nowe przedsięwzięcie. Dlaczego lubimy (i ty też lubisz) boazerię? - Ponieważ boazeria to element natury w naszych domach. Boazeria przypomina stare, tradycyjne drewniane domy, czyli coś pierwotnego i naturalnego. Dom z boazerią oznacza, że twoje nowe przedsięwzięcia, twój zaczynający się nowy etap w życiu będzie zgodny z twoją naturą. Twój przyjaciel urządza tam galerię sztuki rękodzieła – to bardzo dobry komunikat, znaczy bowiem, że w swojej nowej przestrzeni zajmiesz się czymś, co „czujesz w rękach” i co lubisz robić. Trzy piętra domu oznaczają podświadomość, świadomość zwykłą, oraz to co „ponad” czyli duchowe inspiracje. Bardzo ważna jest ta scena sprzątania liści, aż pokazuje się czysta ziemia jako żółty piasek. Żółty piasek to prawie tak jak złoto! Ten dom stoi na czymś, co prawie jest złotem – oto kolejna dobra wróżba.
Ale właścicielem tego domu zostaje twój przyjaciel, nie ty sam. Dlaczego? Bo jeszcze – podświadomie i wewnętrznie – nie całkiem ufasz samej sobie. Otwierają się przed tobą nowe i pomyślne możliwości, ale wciąż sobie nie dowierzasz. Coś w tobie mówi: „to niemożliwe, żeby to ja dał sobie radę... Może lepiej, żeby na moim miejscu był ktoś inny, lepszy, bardziej zasługujący?” I dlatego w tym śnie ten prezent od losu - ten dom – bierze przyjaciel. Kim jest tamten sprzedawca, agent od nieruchomości? - jak zwykle w takich snach, twoim Wyższym Ja, twoim wewnętrznym przewodnikiem. Zresztą przyjaciel też nim częściowo jest.
Ale właścicielem tego domu zostaje twój przyjaciel, nie ty sam. Dlaczego? Bo jeszcze – podświadomie i wewnętrznie – nie całkiem ufasz samej sobie. Otwierają się przed tobą nowe i pomyślne możliwości, ale wciąż sobie nie dowierzasz. Coś w tobie mówi: „to niemożliwe, żeby to ja dał sobie radę... Może lepiej, żeby na moim miejscu był ktoś inny, lepszy, bardziej zasługujący?” I dlatego w tym śnie ten prezent od losu - ten dom – bierze przyjaciel. Kim jest tamten sprzedawca, agent od nieruchomości? - jak zwykle w takich snach, twoim Wyższym Ja, twoim wewnętrznym przewodnikiem. Zresztą przyjaciel też nim częściowo jest.
2. Mnie się też dzisiaj • NN#1547 • 2012-02-17
Mnie się też dzisiaj śniło,że przyjaciele mieli kupować dom. Chyba ktoś jeszcze też jakby brat,ale tyle tylko pamiętam. Za miastem mieli kupować. Coś popularny ten wątek o domach.
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
