25 stycznia 2014
Alexandramag
Serial: Sny i wizje
Rowerek bez kierownicy
Pojechałam na dziecinnym rowerku. Miałam iść dalej na spacer. Przeszłam koło mężczyzny z synkiem. Dziecko miało około 7 lat. Chłopczyk płakał. Przytuliłam go do swojej nogi. Pogłaskałam jego głowę. Zapytałam o matkę jego, - była w pracy. Chłopczyk uspokoił się. Widziałam jego piegi na twarzy. Wróciłam do rowerka. Wsiadłam na niego, jechałam. Miałam dwie drogi,a na rozstaju budynek po środku, po lewej stronie był znak zakaz ruchu. Mogłam skręcić tylko w prawo. Pojechałam droga jednokierunkową, mijając mężczyznę z chłopczykiem. Za moment wyjeżdżałam z bramy i okazało się, że w ręku został mi czarny kawałek plastiku z kierownicy. Za chwilę patrzę, że nie mam kierownicy i koła z przodu przy rowerze. Zapytałam się mężczyzny, czy nie widział, kiedy mi ktoś ukradł tą kierownicę i koło. Dalej nie mogłam jechać.
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
