16 grudnia 2011
Maga
Serial: Sny i wizje
Sen o planecie Iria
◀ W ogniu ◀ ► Sen o syrenie i mężczyznach ►
Ten sen przyśnił mi się jakieś dwa miesiące temu - byłam wtedy wyczerpana z przepracowania i chciało mi się wyć na samą myśl o kolejnej podróży służbowej (chociaż lubię moją pracę!).
We śnie znalazłam się na planecie Iria. Po prostu wiedziałam, że planeta nosi tą nazwę, jak również że jest mniejsza od naszej Ziemi i znajduje się niewiarygodnie daleko od niej. Na Irii jest tylko jedno miasto, które powstało w zagłębieniu po wulkanie bądź uderzeniu meteorytu. Właśnie znalazłam się na centralnym placu tego miasta. Podszedł do mnie młody mężczyzna z długimi włosami spiętymi w kucyk i wręczył mi coś co przypominało strusia, a w istocie było bezspalinową latającą maszyną. Zaczął opowiadać mi o planecie - że nie ma na niej dróg asfaltowych, że reszta planety jest niezamieszkała, ponieważ ludzie nie mają prawa zabierać całej przestrzeni przyrodzie. Pokazał też ręką otaczające nas futurystyczne budynki - wszystko to były biblioteki, gdzie każdy mógł zdobyć dowolny rodzaj wiedzy.
Po tej rozmowie wsiadłam na strusio - maszynę i poleciałam poza krater i wtedy .... zobaczyłam nieskalane piękno tej planety. Zostawiłam maszynę za sobą i zaczęłam iść dróżką przed siebie. To co tam oglądałam jest oczywiście nie do opisania - piękno w czystej postaci. Najciekawsze było to, że na Irii są dwie pory roku naraz - wiosna doskonale wymieszana z jesienią.
Po tym śnie sprawy w pracy zaczęły się układać, a ja zaczęłam wracać do siebie i odpoczywać. Może to głupie, ale wierzę, że naprawdę tam byłam :)
We śnie znalazłam się na planecie Iria. Po prostu wiedziałam, że planeta nosi tą nazwę, jak również że jest mniejsza od naszej Ziemi i znajduje się niewiarygodnie daleko od niej. Na Irii jest tylko jedno miasto, które powstało w zagłębieniu po wulkanie bądź uderzeniu meteorytu. Właśnie znalazłam się na centralnym placu tego miasta. Podszedł do mnie młody mężczyzna z długimi włosami spiętymi w kucyk i wręczył mi coś co przypominało strusia, a w istocie było bezspalinową latającą maszyną. Zaczął opowiadać mi o planecie - że nie ma na niej dróg asfaltowych, że reszta planety jest niezamieszkała, ponieważ ludzie nie mają prawa zabierać całej przestrzeni przyrodzie. Pokazał też ręką otaczające nas futurystyczne budynki - wszystko to były biblioteki, gdzie każdy mógł zdobyć dowolny rodzaj wiedzy.
Po tej rozmowie wsiadłam na strusio - maszynę i poleciałam poza krater i wtedy .... zobaczyłam nieskalane piękno tej planety. Zostawiłam maszynę za sobą i zaczęłam iść dróżką przed siebie. To co tam oglądałam jest oczywiście nie do opisania - piękno w czystej postaci. Najciekawsze było to, że na Irii są dwie pory roku naraz - wiosna doskonale wymieszana z jesienią.
Po tym śnie sprawy w pracy zaczęły się układać, a ja zaczęłam wracać do siebie i odpoczywać. Może to głupie, ale wierzę, że naprawdę tam byłam :)
◀ W ogniu ◀ ► Sen o syrenie i mężczyznach ►
Komentarze
1. Iria • NN#6140 • 2011-12-22
Iria/Irian to imię kobiety/smoka, istoty o dwoistej naturze, bohaterki cyklu Ziemiomorze Ursuli le Guin. Kiedy wychowana na wsi, niewykształcona Irian trafia na wyspę magów, do środka swojego świata, przemienia się w smoka. Może i Ty jesteś nie tylko tym czym wydajesz się być w codziennym życiu (praca) ale też masz dwoistą naturę planety na której w wiosna jest doskonale wymieszana z jesienią. Naturę nieskalaną i potężną jak planeta Iria. Kontakt z tą częścią Ciebie, miejscem gdzie wszytko jednocześnie zaczyna się i kończy, regeneruje i przywraca moc.
2. Na pewno masz podwójną • NN#1547 • 2011-12-22
Na pewno masz podwójną naturę. W tym śnie "syrena i mężczyźni" też to widać.Dlatego uwazaj z tym bawieniem się w odczarowywanie królewiczów pocałunkami;) Jeśli już to wybieraj rycerza nie przeciętnego,bo przeciętniak takiej dwoistości może nie wytrzymać.
3. Przecież czytałam kiedyś cały • NN#5727 • 2011-12-22
Przecież czytałam kiedyś cały cykl Ziemiomorza! Zapomniałam o tym!
Dzięki za analizę :)
Dzięki za analizę :)
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.