08 stycznia 2015
Ewa Motyka
Serial: Sny i wizje
Skarżypyta
◀ Czekanie na autobus ◀ ► Wróżba z mąki ►
Byłam w szkole. Uczyłam się pisać. Ławka, na której miałam zeszyt była prawie cała obdrapana z zielonego dawnego koloru. Gładziłam słoje drewna.
Opowiadałam nauczycielowi o tym, co zobaczyłam i zapisałam. Wysoka dziewczynka, stanęła przy mnie, powiedziała - ona wciąż o tym samym. A ja to wiem, wiem. Nudzi mnie. Ładniutkiego boję się. Niech pan jej nie pozwala mówić więcej. Boję się tego - ale śmiała się przy tym wesoło i mrugała do mnie.
Opowiadałam nauczycielowi o tym, co zobaczyłam i zapisałam. Wysoka dziewczynka, stanęła przy mnie, powiedziała - ona wciąż o tym samym. A ja to wiem, wiem. Nudzi mnie. Ładniutkiego boję się. Niech pan jej nie pozwala mówić więcej. Boję się tego - ale śmiała się przy tym wesoło i mrugała do mnie.
◀ Czekanie na autobus ◀ ► Wróżba z mąki ►
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.