09 lutego 2012
KK
Serial: Sny i wizje
Sowy
◀ Cioteczna babcia Marysia ◀ ► Robaki na ustach ►
Widziałam sowę - miała mnóstwo złożonych jaj. Zaczęły się z nich wykluwać pisklęta. W następnej scenie widziałam 3-4 podrośnięte pisklaki, już opierzone. Były inne niż matka, czarne, ale odkarmione, dbała o nie. Obok leżały dwa inne pisklaki, szare jak matka, chude, zaniedbane, dużo mniejsze niż ich rodzeństwo i jeszcze nie opierzone. Wiedziałam, że je porzuciła, bo dla wszystkich zabrakłoby jej myszy. Zdychały. Jednego, większego i silniejszego podsunęłam do niej, żeby go też karmiła, ale ona zaczęła go dziobać, widziałam jak spływa po nim krew.
◀ Cioteczna babcia Marysia ◀ ► Robaki na ustach ►
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
