08 sierpnia 2013
Alexandramag
Serial: Sny i wizje
Spacer po linie
◀ Australia, biuro poselskie, dziadek ◀ ► Burza ►
Chodziłam po stalowej linie. Wykonywałam przy tym akrobacje. Robiłam gwiazdę, stałam na rękach. Linia była zamocowana wysoko, między budynkami z czerwonej cegły. Nie sprawiało mi to żadnej trudności. Wsporniki mocujące linę były jednak zardzewiałe.
◀ Australia, biuro poselskie, dziadek ◀ ► Burza ►
Komentarze
2. Raczej nie • Alexandramag • 2013-08-30
Ryzykowne tereny raczej nie. Raczej ciężka praca, wyczerpująca, na granicy wytrzymałości fizycznej i psychicznej:)Ale już ten okres mija na szczęście:), z tym wysokim ryzykiem.
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
