22 lutego 2016
Beata Tokarska
Serial: Sny i wizje
Strumień i dziwna kaplica
19/20 listopada 2014 r.
◀ Potwór, więcej potworów, a na końcu - buty. ◀ ► Katastrofa samolotu ►
Byłam w nieznanym mi miejscu. W pobliżu budynków szemrał cichutko płytki strumień z
krystalicznie czystą wodą... Mężczyzna stojący w wodzie zawołał mnie do siebie
i pokazał, jak mam ćwiczyć pompki i przyglądać się wodzie...
Chwilę później, przy starym budynku czekaliśmy bardzo długo na śniadanie, które miała podać kelnerka. Poszłam sprawdzić, czemu tak długo... Okazało się, że w kuchni zapomnieli o zamówieniu, ale w jednej chwili znalazł się dla nas bardzo obfity posiłek.
Po śniadaniu znalazłam się w przedsionku wielkiego domu, z widokiem na stary ogród.
W tym przedsionku z bardzo wysokim sufitem, stały stoły i krzesła, i czekało kilka osób. Jak się otworzyły drzwi, okazało się, że za nimi jest niewielka kaplica z przepięknymi ozdobami zwisającymi z sufitu. Miały różne, symetryczne kształty. Zwisały na linkach lub sznurkach w tęczowych kolorach... Kołysały się... jedną z nich złapałam - była bardzo delikatna, więc wgniotłam niechcący fragment ozdoby. Gdy ktoś inny chciał ich jeszcze dotknąć, to unosiły się do góry, poza zasięg rąk...
◀ Potwór, więcej potworów, a na końcu - buty. ◀ ► Katastrofa samolotu ►
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
.jpg)