22 stycznia 2013
Piotr Jaczewski
Serial: Tkanie słów
Tajemna wiedza oczywistości - kultura
◀ Tajemna wiedza oczywistości - relacje ◀ ► Sens TWO - Unikanie Straty ►
Przyjrzyjmy się teraz nagromadzeniu relacji, w tych symbolicznych(np. pomiędzy autorem a czytelnikiem). Jednym słowem to można określić: Kultura.
TWO w odbiorze kultury jest wpływ pozycji jaką się ma w społeczności na odbiór tej kultury. I nie piszę o podziale elita vs. plebs, a zwyczajnie o historii osobistej, statusie materialnym, zaangażowaniu w różne elementy etc. Owej szczególności, wyjątkowości, ważności nie jesteśmy w stanie się pozbyć..
Drugim aspektem jaki funduje nam poczucie szczególności, wyjątkowości, ważności jest paradoksalna tłumność wyborów. Myślimy, że jesteśmy indywidualni, tymczasem wpadamy w grupy podejmujące tych samych wyborów, z różnych przyczyn.. W zasadzie w dowolnym kontekście społecznym mamy tylko 3 pozycje przynależności: grupa X(konformistyczna), grupa Anty-X(antykonformistyczna), grupa Nie X i Anty X (nonkonformstyczna).
I nie możemy nie uczestniczyć! tj. zawsze zajmujemy jakąś pozycję, bo o tym decyduje obserwacja zewnętrzna. Siłą rzeczy zawsze wpisujemy się w jakiś nurt - święcie będąc przekonanymi, jakie to szczególne, wyjątkowe i ważne są nasze decyzje.
W tym postrzeganiu własnej grupy, można dostrzec zamieszanie w TWO: O to swoich postrzegamy jako bardziej jednolitych, wspólnej myśli choć jednocześnie różnorodnych. A ONI są zawsze bardziej podzieleni, choć tacy sami :)
Wróćmy do relacji z kulturą i TWO w tym obecnej. Ten efekt szczególności, wyjątkowości i ważności sprawia, że pomimo tego, że ta kultura nas stworzyła, nieustannie usiłujemy w niej siebie potwierdzić. Zyskać szczególność, wyjątkowość i ważność przez przestrzeganie jej wskazań, nieustanne odwoływanie. I nie piszę tu o aktywności twórczej, ale o prozie życia od rytuałów typu Dzień dobry, przez oglądanie TV(vide 3 grupy) i styl ubierania się zaznaczający naszą przynależność do prawie całkiem nieświadomych rzeczy typu: "dystans społeczny" - przestrzeganie kulturowych odległości pomiędzy jednostkami. To przetwarzając kulturowe wzorce myślimy, że myślimy
Tu dochodzimy do sedna wpływu kultury na nas. Nosimy w sobie ucieleśnienie jej ducha, z jego uprzedzeniami i wartościami. Razy 3. I nasz common sense - zdrowy rozsądek, wcale nie jest ani zdrowy, ani rozsądny (gdzie się pozycjonuję?) - stanowi ledwie EMOCJONALNĄ wypadkową tych tendencji; odzwierciedlenie naszej szczególności, ważności, wyjątkowości odczuwane lub werbalizowane.
C.D.N.
TWO w odbiorze kultury jest wpływ pozycji jaką się ma w społeczności na odbiór tej kultury. I nie piszę o podziale elita vs. plebs, a zwyczajnie o historii osobistej, statusie materialnym, zaangażowaniu w różne elementy etc. Owej szczególności, wyjątkowości, ważności nie jesteśmy w stanie się pozbyć..
Drugim aspektem jaki funduje nam poczucie szczególności, wyjątkowości, ważności jest paradoksalna tłumność wyborów. Myślimy, że jesteśmy indywidualni, tymczasem wpadamy w grupy podejmujące tych samych wyborów, z różnych przyczyn.. W zasadzie w dowolnym kontekście społecznym mamy tylko 3 pozycje przynależności: grupa X(konformistyczna), grupa Anty-X(antykonformistyczna), grupa Nie X i Anty X (nonkonformstyczna).
I nie możemy nie uczestniczyć! tj. zawsze zajmujemy jakąś pozycję, bo o tym decyduje obserwacja zewnętrzna. Siłą rzeczy zawsze wpisujemy się w jakiś nurt - święcie będąc przekonanymi, jakie to szczególne, wyjątkowe i ważne są nasze decyzje.
W tym postrzeganiu własnej grupy, można dostrzec zamieszanie w TWO: O to swoich postrzegamy jako bardziej jednolitych, wspólnej myśli choć jednocześnie różnorodnych. A ONI są zawsze bardziej podzieleni, choć tacy sami :)
Wróćmy do relacji z kulturą i TWO w tym obecnej. Ten efekt szczególności, wyjątkowości i ważności sprawia, że pomimo tego, że ta kultura nas stworzyła, nieustannie usiłujemy w niej siebie potwierdzić. Zyskać szczególność, wyjątkowość i ważność przez przestrzeganie jej wskazań, nieustanne odwoływanie. I nie piszę tu o aktywności twórczej, ale o prozie życia od rytuałów typu Dzień dobry, przez oglądanie TV(vide 3 grupy) i styl ubierania się zaznaczający naszą przynależność do prawie całkiem nieświadomych rzeczy typu: "dystans społeczny" - przestrzeganie kulturowych odległości pomiędzy jednostkami. To przetwarzając kulturowe wzorce myślimy, że myślimy
Tu dochodzimy do sedna wpływu kultury na nas. Nosimy w sobie ucieleśnienie jej ducha, z jego uprzedzeniami i wartościami. Razy 3. I nasz common sense - zdrowy rozsądek, wcale nie jest ani zdrowy, ani rozsądny (gdzie się pozycjonuję?) - stanowi ledwie EMOCJONALNĄ wypadkową tych tendencji; odzwierciedlenie naszej szczególności, ważności, wyjątkowości odczuwane lub werbalizowane.
C.D.N.
◀ Tajemna wiedza oczywistości - relacje ◀ ► Sens TWO - Unikanie Straty ►
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
