30 grudnia 2011
ᚨᚱᛁᚢᛋ
Serial: Sny i wizje
Wielki Pająk
◀ Ciąża ◀ ► Mój brat moim synem ►
Ktoś strasznie panikował. W domu był pająk. Ogromy, czarny, lśniący jakby polakierowany. Był wielkości żółwia z Galapagos. Był w dziurze w podłodze. Ktoś go chciał zabić. Pająk się bronił, ale dziwnie nie atakował sam z siebie. Odkryłem jego tajemnicę. Podniosłem wieczko jego kryjówki a tam tysiące malutkich pajączków. Wytłumaczyłem mieszkańcom domu, że nie trzeba się bać. Pająk po prostu bronił swoich młodych. Potem wziąłem na kolana (!) tego pająka. On złożył odnóża i pozwolił się głaskać po odwłoku. Niesamowite to było. Miałem go na kolanach a jednocześnie widziałem to patrząc na siebie z pająkiem. Potem zmiana scenerii. Zwierzęta jakoś wyczuły że jestem w tym mieszkaniu i chciały tam zamieszkać. Pierwsze przyszły RENIFERY :))) Niestety przyszło ich całe stado. Gdy domownicy mi o tym powiedzieli, podszedłem do drzwi. Spojrzałem przez wizjer i faktycznie - pielgrzymka reniferów. To pamiętam. Na nocnych notatkach pojawia się jeszcze hasło - kosmici i strzały. Ale nie mogę sobie nic przypomnieć.
◀ Ciąża ◀ ► Mój brat moim synem ►
Komentarze
1. współlokatorzy • NN#3527 • 2011-12-30
Hej kahuna ale masz ciekawe sny...Ten to przebił wszystkie pozostałe, dośmialam się. Pomyślałam jeszcze jakby mi taki giga pająk usiadł na kolanach w śnie to...chyba ze strachu bym zemdlała, bo ja nie lubię pająków. Acha wiem w realu że pająki są na szczęście i się ich nie zabija (ja nie zabijam, udaje, że nie widzę jak jakiegoś spotkam :) Rano (gdy zobaczysz pająka)-złość, w południe gość a wieczorem to na radość...Acha a to stado reniferów też fajne...Lokatorzy na dziko. Renifery to takie magiczne zwierzątka, slużą dziadkowi Mikołajowi, może oznaka prezentów...od losu? Teraz tak jeszcze pomyślałam, że w tym śnie występujesz jako Doktor Dolittle...też dobrze :)
2. Sny • ᚨᚱᛁᚢᛋ • 2011-12-30
Są faktycznie często dziwne i niezwykłe. Zdążyłem przywyknąć. A co do dzisiejszego - ja też pierwsze skojarzenie miałem z doktorem Dolittle.
5. szkoda, że nie wiesz czy • NN#3527 • 2011-12-30
szkoda, że nie wiesz czy ci kosmici strzelali do kogoś, do Ciebie czy tych zwierząt? Może one chciały się schronić przed nimi u ciebie? W każdym razie chyba szczęściarz z ciebie, bo tyle pajączków w jednym śnie? Acha tak teraz kojarzę, że dobry kontakt ze zwierzętami to też kontakt ze swoją naturą, tak też pomyślałam...
6. kosmici • ᚨᚱᛁᚢᛋ • 2011-12-30
No niestety. Pamiętam tylko że byli i że strzelali. Piszesz szczęściarz - pająk to dobry symbol?
7. w twoim śnie na pewno • NN#3527 • 2011-12-30
w twoim śnie na pewno to symbol szczęścia, jeszcze tyle tych małych pająków to ja bym sobie to przetłumaczy na obfitość, bogactwo (jakby mi się taki sen przyśnił)No i ta "matka" pająk obdarza cię zaufaniem, nie jest agresywna mimo że ma młode...Pozwala się głaskać...
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
