03 kwietnia 2010
Maria Poziomska
Serial: Kamyki filozoficzne
Wybór Christine
◀ Jeżyk we mgle ◀ ► Nie przejmuj się ►
Wiosna nastroiła mnie romantycznie. Chcąc podelektować się tym nastrojem odpaliłam sobie "Upiora w operze" z muzyką Webera. Niestety musical okazał się tak koszmarnym kiczem, że nawet ja miałam dosyć po godzinie. Wkrótce potem naszła mnie jednak pewna refleksja. Odnosiła się do filmowych kochanków. Mamy zatem trzy postacie: Christine -dziewicę, Raoula - mdłego, nudnego kawalera i Erica - fascynującego, tajemniczego Upiora. Z pewnością nie popadnę w przesadę jeśli stwierdzę, że większośc kobiet oglądających film, całym sercem kibicowała niebezpiecznemu i intrygującemu Fantomowi z Opery. A jednak dziewczę, mimo niewątpliwej namiętności łączącej ją z zamieszkującym podziemia demonem, wybrało Raoula - mydłowatego nudziarza. I gdzie tu sens?
Może w tym, że możemy sobie wzdychać do romantycznej, dzikiej natury, do upiorów i tajemnych mocy naszej duszy, a na co dzień i tak większość z nas pielęgnuje swoją bezbarwną stronę, wybierając gębę mdłego, statecznego i porządnego Raoula.
Może w tym, że możemy sobie wzdychać do romantycznej, dzikiej natury, do upiorów i tajemnych mocy naszej duszy, a na co dzień i tak większość z nas pielęgnuje swoją bezbarwną stronę, wybierając gębę mdłego, statecznego i porządnego Raoula.
◀ Jeżyk we mgle ◀ ► Nie przejmuj się ►
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
