11 grudnia 2011
Dasza
Serial: Sny i wizje
Wyjazd z męskim bagażem
◀ Spacer ◀ ► Kobieta w błękicie ►
Śni mi się, że wyjeżdżam gdzieś, prawdopodobnie na jakieś szkolenie, kurs, z grupą ludzi. Dojeżdżamy na miejsce, rozpakowujemy się, ale ja mam trudności ze znalezieniem potrzebnych rzeczy w mojej torbie. Grzebię w niej i grzebię, poirytowana tym, że inni idą gdzieś, a ja nie nadążam. Zostawiam torbę na jakiś czas i idę z ludźmi. Potem jednak wracamy i szykujemy się do kąpieli (na basen). Znowu zaczynam szukać w mojej torbie i nie mam klapek, ręcznika, przyborów. Wyciągam z niej za to męskie bokserki. I wreszcie rozumiem co się stało - zamiast swój bagaż, wzięłam bagaż mojego męża (ex), z jego, męskimi rzeczami. Zdziwiona jak to się stało, zabieram torbę i jadę ją zamienić, bo z tą torbą i tymi rzeczami nie mogę w pełni uczestniczyć w tym, co się dzieje.
Dojeżdżam na miejsce (nieznany mi dom), pukam do drzwi, otwiera mi nie mąż, ale jakiś brodaty, wygląda na to, że znajomy mi mężczyzna koło 60-tki, sympatyczny. Wpuszcza mnie do środka, mówię co się stało, a on na to, że tak - to są jego (to są męskie) rzeczy, muszę je wymienić na swoje, kobiece. Zabiera ode mnie torbę, wyciąga jakieś męskie przybory.
Sen się urywa.
Dojeżdżam na miejsce (nieznany mi dom), pukam do drzwi, otwiera mi nie mąż, ale jakiś brodaty, wygląda na to, że znajomy mi mężczyzna koło 60-tki, sympatyczny. Wpuszcza mnie do środka, mówię co się stało, a on na to, że tak - to są jego (to są męskie) rzeczy, muszę je wymienić na swoje, kobiece. Zabiera ode mnie torbę, wyciąga jakieś męskie przybory.
Sen się urywa.
◀ Spacer ◀ ► Kobieta w błękicie ►
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.