07 października 2012
Alexandramag
Serial: Sny i wizje
Wyjazd z parkingu, jazda autobusem
◀ W warsztacie ◀ ► 2-ja za wypracowanie ►
Próbowałam wyjechać samochodem na parkingu. Stało bardzo dużo czarnych eleganckich samochodów. Musiałam bardzo uważać, żeby żadnego nie potrącić podczas wyjazdu. Po kilku manewrach udało mi się.
Byłam w drodze. Przejeżdżałam przez rodzinne miasto. Chciałam się przebrać. Doszłam do wniosku, że wejdę do mieszkania, w którym dawniej mieszkałam i tam się przebiorę na dalszą podróż. Tak też zrobiłam.
Weszłam do autobusu, zakupiłam bilet za 2 złote. Konduktorka do mnie powiedziała, że jeśli chcę mogą mnie zabrać się do rodzinnego miasta, bez dodatkowego biletu(wtedy musiałabym zakupić bilet za 20 złote),bo właśnie tam jadą. Nie odebrałam tego od razu poważnie. Konduktorka wtedy powtórzyła przy innych pasażerach, że ta pani może jechać bez droższego biletu do rodzinnego miasta, jeśli oczywiście chce. Oczywiście zgodziłam się, że skoro jest taka okazja, to pojadę. Wcześniej nie miałam takiego zamiaru.
Byłam w drodze. Przejeżdżałam przez rodzinne miasto. Chciałam się przebrać. Doszłam do wniosku, że wejdę do mieszkania, w którym dawniej mieszkałam i tam się przebiorę na dalszą podróż. Tak też zrobiłam.
Weszłam do autobusu, zakupiłam bilet za 2 złote. Konduktorka do mnie powiedziała, że jeśli chcę mogą mnie zabrać się do rodzinnego miasta, bez dodatkowego biletu(wtedy musiałabym zakupić bilet za 20 złote),bo właśnie tam jadą. Nie odebrałam tego od razu poważnie. Konduktorka wtedy powtórzyła przy innych pasażerach, że ta pani może jechać bez droższego biletu do rodzinnego miasta, jeśli oczywiście chce. Oczywiście zgodziłam się, że skoro jest taka okazja, to pojadę. Wcześniej nie miałam takiego zamiaru.
◀ W warsztacie ◀ ► 2-ja za wypracowanie ►
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
