28 maja 2013
Wojciech Jóźwiak
Serial: Auto-promo Taraki 3
Yggdrasil jak drzewo Taraki
◀ Husby, Szwecja ◀ ► Trochę przemalowana Taraka ►
Przy okazji (dzisiejszego, 28 maja 2013) wykładu Ralpha Metznera w Muzeum Etnograficznym (Warszawa, Kredytowa 1) zajrzałem na odpowiednią stronę Muzeum. A tam, co widać? Obraz przedstawiający drzewo. Nie byle jakie, bo Yggdrasil, nordyckie Drzewo Świata. (Nie wiem, kto namalował.) Pozwolę sobie zacytować tę ilustrację z tamtej strony:

Uderza podobieństwo do Drzewa Taraki! I możliwe, że Drzewo-logo Taraki jest starsze i posłużyło za wzór. Więc jest Drzewo. Nad jego koroną, jak w Tarace (u nas, w aktualnym logo, w koronie, ale dawniej było też nad), Słońce, Księżyc i gwiazdy, różnica taka, że u nas Słońce pośrodku, gwiazda z prawej, a w Yggdrasilu Słońce z prawej, gwiazd wiele i wszystkie razem z Księżycem z lewej, bo Księżyc z lewej i u nas i u nich. W Yggdrasilu w szczycie nie Słońce, tylko... kogut, ale to jakby zastępnik Słońca, bo ptak odwiecznie słoneczny. (Też wariant graficznego archetypu, gdzie w szczycie drzewa jasność zaznaczona jest właśnie przez ptaka.)
Pod Drzewem, gdzie u nas po prawej Szaman Bębniący, tam po tejże prawej stronie też postać człowiecza; gdzie naszemu Szamanowi nad głową wieniec z iskier świadczący o jego oświeceniu, tutaj rogi, które mogą mieć podobny sens, zaznaczając i rozbudowując w górę aurę, która u oświeconych okazała. Nasz Szaman trzyma instrument (bęben) i kij czyli pałkę do grania, tutaj ludzka postać (byłby nią może sam Odin?) też ma w prawej dłoni coś co może wydawać dźwięki – ale jako trąba, a może też być rogiem obfitości do picia; podobieństwo takie, że jedno i drugie, tu róg-puchar, u nas bęben, służą odmiennym wyższym stanom umysłu. Kij-pałka i kij-włócznia – jeden kij.
Pod Drzewem u nas po lewej szamański Zwierz mocy, zewnętrzny przyjaciel i emanacja umysłu Szamana; pod Yggdrasilem (czy kiedyś się w końcu nauczę na pamięć tego najzgrzytliwszego słowa...?!) zwierzów wiele, jelenie aż cztery, nie patrząc na kozy w gałęziach.
Widać też korzenie drzewa, w obecnej tarakowej wersji w nich nic, ale dawniej były rysowane węże; pod Yggdrasilem węże są właśnie aż trzy i czwarty oberwąż-smok. Jeszcze trzy Norny siedzą z kądzielami, tych w Tarace nie było.
U stóp Yggdrasila nadto źródła biją, zaludniają go wiewiórki i białe ptaki niby gołębie albo sowy, za małe by poznać, kto. W środku drzewa korony za to zalega orzeł dwugłowiec, nie wiadomo skąd i po co, bo to symbol ułomny (o czym pisałem kiedyś: Czy Rosja da sobie radę z takim herbem?, 2012-03-30), więc i z lekka satański.
Logo Taraki skromniejsze i zwartsze, mniej rozgadane, ale i tak czekam, aż Ktoś zręczny je jeszcze bardziej ścieśni do znaku.
◀ Husby, Szwecja ◀ ► Trochę przemalowana Taraka ►
Komentarze
I Yggdrasil ma taki piękny opis:
"There stands an ash called Yggdrasil,
A mighty tree showered in white hail.
From there come the dews that fall in the valleys.
It stands evergreen above Urd’s Well.
Three from the lake that stands beneath the pole.
One is called Urd, another Verdandi,
Skuld the third; they carve into the tree
The lives and destinies of children."
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
