28 września 2011
Wojciech Jóźwiak
Serial: Astro-obserwator
Znaki wodne jako różne rodzaje stapiania się
◀ Węzeł, czyli nieznane zjawisko, którym rządzi Wenus ◀ ► Cykl Urana wg Bogdana Zbrzeżnego ►
Wodne znaki zodiaku coś mają wspólnego i czymś się różnią miedzy sobą. Wspólną mają uczuciowość: ich związki ze światem polegają na uczuciach (czyli: emocjach; wciąż nie wiem, czym by się uczucie mogło różnić od emocji...!), ich widzenie świata „idzie” przez pryzmat-filtr uczuciowy. Można powiedzieć , że znaki te – Rak, Skorpion, Ryby – ze światem komunikują się głównie poprzez emocje-uczucia.
Wspólne im jest uczuciowe (emocjonalne) zlewanie się (stapianie się) z czymś. Czym się zatem różnią? Różnią się tym, Z CZYM się zlewają (stapiają).
Rak emocjonalnie zlewa się lub stapia (łączy, jednoczy, zespala – ale jednak słowa „zlewa się” lub „stapia” są najlepsze, bo to metafory wody-płynu) z tymi i tym, co BLISKIE. Szczegółowo, tu należy jego dom, rodzina, ludzie z jego bliskiego kręgu, okolica, mała ojczyzna, ale też może to być ojczyzna całkiem wielka. Rak ZANURZA SIĘ w tym, co mu bliskie.
Skorpion emocjonalnie stapia się z tymi i tym, z czym się KONFRONTUJE, z tym i z tymi, którzy mu stają naprzeciw, stają mu w drodze. Z wybrańcami – pozytywnymi (kochankami) i negatywnymi (wrogami). Skorpion ZALEWA swoimi emocjami tych, którzy stają mu przed nim.
Ryby emocjonalnie stapiają się z tymi i tym, co w jakikolwiek sposób WCHODZI W KONTAKT z nimi, zarówno bliskim jak dalekim. Dlatego Ryby ROZPRASZAJĄ SIĘ i siebie pośród wszystkiego.
◀ Węzeł, czyli nieznane zjawisko, którym rządzi Wenus ◀ ► Cykl Urana wg Bogdana Zbrzeżnego ►
Komentarze
Rak to woda w stanie ciekłym i wtedy faktycznie emocje się zlewają, wylewają a towarzyszy im, np. płacz, łzy (nawet podczas śmiechu), wydzielina z nosa. Zgadzam się, że zlewanie lub wylewanie dotyczy tego, co najbliższe.
Skorpion to woda w stanie stałym z możliwością jej okresowej plutonicznej metamorfozy. To Skorpionowi właściwe jest scalanie się lub stapianie się jak w przypadku lodu lub śniegu. Emocjom towarzyszy energia marsowa, która jest niezbędna do metamorfozy. Jeżeli jest jej dużo to pod wpływem ciepła następuje (s)topienie a gdy jej brakuje, to pokrywa lodowa jest na tyle twarda, że trudno ją „pęknąć”.
Ryby to woda w stanie gazowym - jak para lub jak mgła. To rozproszenie rozumiałabym raczej jako wszechogarnianie a nie stapianie. Albo lepiej - jako rozpuszczenie bądź rozpłynięcie się po to by zniknąć.
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
