28 sierpnia 2011
ᚨᚱᛁᚢᛋ
Serial: Sny i wizje
Zostań księdzem
Bardzo śmieszny sen. Byłem w ... no właśnie - nie mam pojęcia gdzie byłem, ale spotkałem, uwaga. Tadeusza Rydzyka. Namawiał mnie żebym został księdzem. Ale nie chodziło o wiarę, kapłaństwo czy posługę, a o pieniądze, dostatnie życie i zabezpieczenie na starość. Na początku tłumaczyłem, że to będzie złe z mojej strony bo ja nie jestem katolikiem. To będzie nieuczciwe - na co on właśnie wtedy zaczął mnie uświadamiać, że to zupełnie nie ma znaczenia i nie o to tu chodzi. Coraz mocniej otwierałem usta ze zdziwienia. W końcu zapytałem, a właściwie stwierdziłem, chcąc chyba go zniechęcić - że bez seksu to mi zupełnie nie pasuje. Na co on stwierdził, że to też żadne ograniczenie. Że mam się tym nie przejmować. Dziwny sen. Nawet nie mam pomysłu jak go otagować.
Komentarze
1. to okropny sen:( dać • NN#1547 • 2011-08-28
to okropny sen:( dać się wkręcić Rydzykowi żeby się zabezpieczyć na starość:( Ja bym się nie dała wrobić. a właściwie jeżeli mówimy o zabezpieczeniu na starość to po co ci seks? Ileż można:( Może dlatego mówił,że nie o to tu chodzi;/ Jak ci coś nie pasuje to nie nie daj się wkręcić absolutnie . przecież to Twoje życie. poza tym z tym zabezpieczeniem też nic nie wiadomo. Może być koniec świata,albo co innego i wszystkie kalkulacje prysną.Ludzie to maja dziwne problemy daję słowo:/ lecę do kina
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
