30 kwietnia 2014
Serial: Auto-promo Taraki 3
Pierwszy Maja, święto Pogan i Szamanów!
◀ Sen trwa i chocholi taniec
◀ ►
Euro-Taraka 2003 ►
Pierwszy Maja ma pogańskie północno-europejskie korzenie (celtyckie i
germańskie), kontynuuje celtyckie święto Beltane
i germańskie Walpurgisnacht.
Starzy Bogowie w tym dniu i poprzedniej nocy robią co mogą, żeby
objawić się w świecie!
Oto próbki,
zdjęcia z Beltane Fire Festival, który co roku odbywa się w Edynburgu:

knowthyplace.wordpress.com

www.theoccidentalobserver.net

festivalearth.com
colorfultraditions.com
Zauważmy, że to święto jest nam wciąż
podawane jak na tacy: ustanowili je socjaliści-komuniści i było w tym
nawiązanie do celtyckiego wzorca, bo miało to być święto odrodzenia
świata przez ogień – u socjalistów przez pożar rewolucji,
stąd w końcu ich czerwone sztandary. Socjalizm uprzejmie się
skończył, ale LUD najwyraźniej nie chce zrezygnować z tego święta,
może to bóg jakiś przezeń przemawia, bo przecież vox populi
vox dei ? Może po prostu Starzy Bogowie? Popatrzmy, że katolicy
próbowali to święto przechwycić, jak każde, ale im się to uporczywie
nie udaje.
Wniosek jest jeden: to święto, już
gotowe,
czeka na nas – na Pogan i Szamanów!
◀ Sen trwa i chocholi taniec
◀ ►
Euro-Taraka 2003 ►
Komentarze
Z tym Świętem Pracy sprawa jest bardziej skomplikowana (albo, patrząc z innej strony, bardziej prosta). Ustanowiono je na pamiątkę serii strajków w Chicago, które rozpoczęły się właśnie PIERWSZEGO MAJA 1886 roku. Trzeciego maja doszło zamachu bombowego (w stronę policjantów została rzucona bomba, jeden z nich zginął), a potem otworzono ogień do robotników. Byli zabici, podobno dość dużo (co znaczy "dość dużo"?). Oskarżonych o zamach skazano zresztą bez dowodów, część na karę śmierci Tak więc jest i tu (a właściwie był tam) wątek ofiarny, miły zapewne części z Taraczan. Świętem pierwszy maja (nieoficjalnym oczywiście), bardzo długo nieuznawanym w wielu państwach, jest od roku 1889. Jak widać starodawne dzieje, więc nic dziwnego, że nikt już nie pamięta. Dziś nie do końca słusznie kojarzy się 1 maja jedynie z PRL-em, komunizmem, co jest zresztą skutkiem, powiedzmy, peerelowskiej zapaści semantycznej.
Ale tak, czy siak: NIECH SIĘ ŚWIĘCI PIERWSZY MAJA (jak mawiają Niemcy: wszystko co nowe, sprawia maj).
Nawiasem mówiąc, miłe to majowe ciepło, to wyjście z ciemności, to kwiecie drzew, które sprawia, że ma się wrażenie lekkiej nierealności, jakby za chwilę świat miał się unieść jak balon.
Mam w sobie jakieś wewnętrzne przekonanie, nie wiem skąd, że 1 maja należy świętować. Jak na razie przeznaczam ten dzień na kontakt z przyrodą. Jutro też się gdzieś wybieramy z żoną.
Drogi Sceptyku, to o tych "strajkach w Chicago" to jest jakaś tzw. zmyła. Bo strajków było mnóstwo, co chwila gdzieś jakiś był, wśród nich dużo krwawsze niż tamten. (Jak sam piszesz, bombami rzucano nie 1 tylko 3 maja.) Właściwie święto socjal-komuno mogłoby byc ogłoszone w dowolny dzień roku. Ale nie -- przyjęto właśnie 1 maja. Idę o zakład, że przyczyna wybrania tej daty była SYMBOLICZNA. Nawiązywano do starożytnego i pogańskiego święta ognia, a lokalnie też święta czarownic. Pogaństwo i czarownice symbolizowały opór przeciwko "estebliszmentowi", treścią święta Beltane była odnowienie świata przez zapalenie ognia na nowo, a socjal-&-komuna głosili odnowę świata przez swoją rewolucję, którą zwyczajowo przyrównywano do ognia, płomienia, żaru, pożogi, pożaru itp. Mógłby ktoś zrobić doktorat z ognistej symboliki socjal-&-komunistycznego dyskursu i poetyki. Czerwone sztandary to to samo, odwołanie się do ognia, Marsa, krwi itd.
Po raz pierwszy tutaj... Proszę o przyjęcie w kręgu, w domu :-) Pięknie tu jest.
Dzięki, Anno Justo.Przyjmujemy!
Ja od kilku lat na to święto robię szałas potu. Najpierw robiliśmy szałasy na Podkarpaciu a w ostatnie dwa lata w kopalni kwarcu w Kraskowie.

P.S. zdjęć w czasie ceremonii nie robimy, ale czasem panują tam podobne klimaty jak na zdjęciach powyżej ;)
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.