zdjęcie Autora

20 października 2012

Alexandramag

Serial: Sny i wizje
Andrzej Sołtysik, zakładanie anteny

Kategoria: Sny i wizje

◀ Jerozolima ◀ ► 4 !!! Linie na przedramieniu ►

Stałam przy swoim samochodzie na parkingu, chciałam go otworzyć. Doszedł do mnie Andrzej Sołtysik i poprosił, żebym mu zrobiła zdjęcie, jak się bawi ze swoją córeczką.
Mała dziewczynka stała w przejściu z plaży, ubrana w różową sukieneczkę i miała zabawki do zabawy w piasku. Poszłam, dał mi aparat fotograficzny, a ja musiałam czekać, bo cały czas szli ludzie z plaży. A chciałam zrobić zdjęcie jak będą już sami. W oddali widziałam plażę i Bałtyk. Była letnia słoneczna pogoda. A ja pomyślałam, że Andrzej Sołtysik w tym śnie jest o wiele grzeczniejszy niż w rzeczywistości(rozmawialiśmy kiedyś przez telefon).

Później znalazłam się w biurze w Warszawie. Miałam tam przypilnować założenie anteny do odbioru telewizji. Na biurku było pełno dokumentów. Osoba, która przyszła założyć ta antenę, chciała jakieś prawnej podstawy, że mam uprawnienia do tego lokalu. Szukałam w dokumencie jakiegoś zapisu, który wykluczał by tamto stwierdzenie. Coś takiego znalazłam i pokazałam, ale to było stwierdzenie, że nie trzeba być właścicielem tego lokalu. Zjadłam kawałek czekolady. Znalazłam na biurku jakieś bardzo dziwne, duże okrągłe przeciwsłoneczne okulary. Oprawki były czarne, plastikowe, a do połowy okularów były szkiełka. Przymierzyłam te okulary. Stwierdziłam, że do mnie nie pasują. Mężczyzna który był w pomieszczeniu, też powiedział, że do mnie nie pasują. Po chwili przyjechał młody człowiek na rowerze i powiedział, że są to jego okulary. Był przedziwnie ubrany. Miał na sobie czerwone ogrodniczki i żółty podkoszulek. Wyglądał trochę jak klown. Założył okulary na nos i odjechał.

◀ Jerozolima ◀ ► 4 !!! Linie na przedramieniu ►

Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.

X Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)