22 października 2019
ᚨᚱᛁᚢᛋ
Serial: Sny i wizje
Byk, piwnice, ptaki i pani od ZPT
◀ Posiłek w knajpce ◀ ► Wysoki budynek ►
Potem jakaś szkoła. Wydaje mi się, że moja podstawówka. Przyśniła mi się rozmowa z kimś z klasy, jesteśmy dorosłymi ludźmi i wspominamy panią od ZPT. Wspaniałą, ciepłą nauczycielkę, za którą wszyscy przepadali. To jest niesamowite, bo nie mam w zwyczaju wspominania nauczycieli z tamtych lat. O Pani Janinie nie pamiętałem wcale, bo ona odeszła ze szkoły, jeszcze za moich czasów. Choroba lub emerytura. Nie pamiętam. Ale żyła. Po prostu przestała pracować. Przez 30 lat nic, aż do dzisiaj, we śnie. I była tam też data Jej śmierci. Na pewno nie była prawdziwa, bo pojawił się rok 1981. Wtedy nie chodziłem jeszcze do szkoły. :) więc nie mogłem Jej znać.
Bardzo zastanawiają mnie te piwnice. Pamiętam inne sny, gdzie piwnica była moją podświadomością. Trzy poziomy - to nigdy mi się nie zdarzyło. I te ptaki, ten byk. Wciąż jestem w lekkim szoku. Sen był piękny, dziwny.
◀ Posiłek w knajpce ◀ ► Wysoki budynek ►
Komentarze
Moim zdaniem metalowa klatka to nasz umysł. Sen sugeruje, że ktoś stworzył sobie mentalne więzienie. Jednocześnie jest wewnątrz jako byk ( aluzja do jakiejś tendencji ku agresji ), i na zewnątrz jak małpa (głupie zabawy ?) . Czyli można opuszczać to więzienie, bo tak naprawdę to wirtualne więzienie . Sen mówi również o jakichś wspomagaczach (sterydach) , które tak naprawdę uwięziły agresywnego byka, czyli śniącego w tej klatce. Ciekawe o jakich sterydach mówi sen ?, czy o materialnych, czy też o urojeniowo wyobrażeniowych ?. W kolejnym śnie metalowa klatka zamienia się w trój poziomową piwnicę ( trzy to symbol emocji i wyobrażeń ). Wydaje mi się, że sen mówi o urojeniowych emocjach i wyobrażeniach ( zielone żaby na poziomie -3 ! ) oraz o złodziejaszkach energii ( myszy na poziomie -2 ). Śniący opiekuje się tam pelikanami, które jak wiemy z przysłowia łykają wszystko ( łyka jak pelikan ! ) . Czyżby to nawiązanie do uprzednich sterydów ?. Reasumując, ptaki powinny latać, a nie mieszkać w piwnicy, która według mnie jest podświadomością, przeszłością, rodową karmą i minusową urojeniowością, czyli miejscem niezbyt przychylnym. A sen mówi, że ktoś tam stworzył/wybudował (uprzednio w snach był tylko jeden poziom) sobie jakiś ekosystem. Na koniec informacja o śmierci nauczycielki. Czyżby śmierć ciepłej i lubianej nauczycielki sugerowała zagubienie ( ich śmierć ) tych cech, które ona reprezentowała ?.
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
