zdjęcie Autora

14 marca 2020

Wojciech Jóźwiak

Serial: Koniunkcja Saturna i Plutona 2020
Czego, jak do tej pory, epidemia koronawirusa uczy astrologów?

◀ Cykl Saturna dla Polski i czy jest jeszcze nadzieja? ◀ ► Astrologia pandemii 2020. Zmienia się paradygmat ►

◀ Cykl Saturna dla Polski i czy jest jeszcze nadzieja? ◀ ► Astrologia pandemii 2020. Zmienia się paradygmat ►


Komentarze

1. spostrzeżenia luźne • and2102 • 2020-03-14

Chyba dobrze zawsze iść "z  prądem", a nie "kopać się z koniem". Obecny kierunek prądu,który nam podpowiada położenie koniunkcji S-P to Koziorożec.  Mamy więc wysyp zarządzeń i postanowień, zaleceń od rządów po ministerstwa i  autorytety itd. Duch Koziorożca  dominuje: izolacja - zostańcie w domach by się nie zarażać. Nie panikować ! (panika to taki bardziej uzewnętrzniony uszkodzony Rak). Dezynfekować (oczyszczać, zabijać wirusy!) (Saturn - śmierć wirusom). A jak niektórzy zaspali i potraktowali to na luzie "po włosku" (maniana). No to kara  jest surowa - kilkaset ofiar dziennie.  W tle jest też kilka nie nagłaśnianych "Saturnów." Czy ludziom wystarczy pieniędzy na jedzenie  jak zatrzymamy 50 % gospodarki ?(limity saturniczne). Czy wystarczy gotówki gdyby był szturm na banki ?( pluton).  Co z budownictwem (i jego "bańką na nieruchach") ? Kto będzie nowym właścicielem "jak  kurz opadnie" ? Co z emerytami skoro to grupa najbardziej zagrożona ?( starość to Saturn)? Kto za to leczenie zapłaci ? Kto stanie do wyborów jako "zbawca narodu w czas pożogi" ? Kto  pójdzie na głosowanie  jak tam "sami zarażeni" na ulicach ? A ,że by nie było ,że Rak nie ma tu nic do gadania .... Kto się zaopiekuje chorymi w domach  ? I pytanie - kto się nasłuchał "spiskowych teorii" i przez przypadek ma 200 kg makaronu, ryżu i miodu w domu ,by nie wychodzić  ? A kto .. i tak można długo na osi MC - IC.  W każdym razie, epokę przed apokaliptyczną możemy uznać za otwartą.
[foto]
2. Co dalej • Arkadiusz • 2020-03-15

Co dalej, w najbliższej przyszłości? Jak już świat upora się z pierwszą falą epidemii dzięki koziorożcowym wysiłkom do gry wejdą wodnikowe rewolucje. Na pewno, na sto procent cały aparat państwowy a zapewne i inne sektory społeczno-zawodowe przejdą proces tworzenia "zdalnych" odwzorowań, tak by na jedno pstryknięcie palców przejść w tryb pracy zdecentralizowanej, domowej - zacznie się wymyślanie różnych idei na poradzenie sobie z powtórką epidemii, wymyślanie wynalazków, technologii, zakupy sprzętu i programów umożliwiających pracę sieciową. Jak praca sieciowa, to możliwe jest jakieś (nie wiem w jakim stopniu) podważenie hierarchiczności relacji zawodowych czy społecznych, nikt nad nikim nie będzie stał, będą zadania do wykonania, to chyba wodnikowe marzenie o równości ludzi.
3. Witaj Mistrzu! • Leocassandra • 2020-03-16

Po obserwacji wydarzeń związanych z pandemią Koronawirusa to samo pomyślałam. Jest to chyba bardzo widoczny,  chciałoby się rzec materialny albo biomaterialny, dowód działania astrologii. Może od siebie napiszę kilka słów. W ostatnich tygodniach mieliśmy też koniunkcję Chirona -choroby, na którą narazie nie mamy szczepionki- z szaloną, nieokiełznaną Lilith w kwadracie z Węzłami, które są na osi Rak (dzieci,  rodzina,  dom,  ojczyzna)  - Koziorożec (ludzie,  którzy coś osiągneli, czasem chodzi o wiek emerytalny:P duże firmy,  praca) Przez pandemię ludzie musieli wybrać, czy zostają w domu,  czy idą do pracy.  Na węźle południowym w kwadracie do koniunkcji Chirona/Lilith mamy też Pholusa, który odpowiada za tzw.  wydarzenia "efektu domina" "efektu motyla". Pholus też jest odpowiedzialny za wydarzenia, które dotykają 3 pokolenia.  Koronawirus bardzo szybko się mnoży,  przenosi.  Do tego mamy tę osławioną koniunkcje Saturna/Plutona, której w najbliższym czasie nie pomoże, nie złagodzi efektu koniunkcja Marsa i Jowisza. Nie zapominajmy, że Czarna Śmierć w Europie zaczęła się i "skończyła" koniunkcją Saturna i Plutona, a do tego mieliśmy tak jak w tym okresie Uran w Byku, który często przynosi głód i konieczność racjonowania żywności, ubrań.  Powiadają,  że do rzeczywistej pandemii potrzebna jest koniunkcja Saturna z Neptunem, której nie mieliśmy, ale za to mieliśmy sekstyl tych dwóch planet w zeszłym roku. Może już wtedy rozwijał się Covid19? Czy będzie to druga, ale tym razem "Koronowana Śmierć Europy". Raczej nie, co nie oznacza umniejszania jej zasięgu.  Zamknięte granice były oczywistością przy srogiej koniunkcji w kontrolujący znakach, i to my wszyscy astrologowie widzieliśmy. 
4. Witaj Mistrzu II • Leocassandra • 2020-03-16

Wojna nie była widoczna na niebie, ponieważ istnieje duże prawdopodobieństwo, iż nastąpi ona w późnych latach 40. XXI wieku podczas opozycji Urana z Plutonem, którą poprzedzi kwadratura Urana z Neptunem. Jeszcze dodam parę słów o ostatniej koniunkcji Saturna z Plutonem w Skorpionie. Był to czas epidemii AIDS (śmierć, zniszczenie (głównie przez seks).Był to też czas, często tajnej, działalności NZSS Solidarność.
5. nie chcę krakać • and2102 • 2020-03-18

Nie chcę  tu krakać co do tej ewentualnej wojny ,ale chyba sporo wektorów sił na to wskazuje. Już wiadomo ,że skończą się główne zasoby minerałów. Co samo z siebie jest gorsze niż ich nagły brak, bo ten by mógł oznaczać ,że nie ma o co się bić.  Drugi czynnik - Ziemia robi się ciasna - przynajmniej w kilku miejscach - a ocieplenie planety może jeszcze zmniejszyć ilość miejsc uznanych za atrakcyjne. Trzecia sprawa jest prozaiczna - Broń się starzeje (w tym atomowa).  Jak państwa z aspiracjami mocarstwowymi (i mocarstwa) będą z wojną czekać jeszcze z 50 lat... to nie będzie czym walczyć (rdza)  - zasoby pójdą na odtworzenie okrętów, bomb i samolotów, to i po co to zużywać, skoro nie ma już o co wojować. 
Mimo to uważam ,że jest spora szansa uniknąć wojny totalnej ,światowej.  Ot taki koronawirus udowodnił ,że "strach u ..upy" dla ludzi ważniejszy niż interesy polityków. Już nikt nie chce "inżynierów z Syrii i lekarzy z Pakistanu". Płoty, gaz i oficjalny koniec Schengen. Na razie na dwa tygodnie ,a potem na 20 lat. Chyba coś zaczyna wskazywać ,że sprzężenia zwrotne na planecie dobiorą się do ludzkości na tyle mocno ,że z "Gry o tron" (Zasoby Ziemi) - zostanie "Walka o ogień" (w markecie z papierem toaletowym.)  Też będzie ciekawie.
[foto]
6. Astrologia jednak się sprawdza? • Michał Mazur • 2020-03-19

Cóż... przez lata byłem sceptyczny, ale wychodzi na to, że astrologia jednak się sprawdza. Na chwile obecną nie zostaje nic innego jak obserwować, zobaczymy co przyniesie przyszłość...

Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.

X Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)