22 sierpnia 2016
Piotr Jaczewski
Serial: Tkanie słów
Człowiek - miasto
Klątwa demona
◀ Ja, Android ◀ ► Folliczne Nominalizacje ►
Jeśli ulice są arteriami miasta, budynki komórkami, a wiec czym jest głowa… czy może warto spytać o drugą stronę? Myślimy i porozumiewamy się metaforami
Jeśli ulice są arteriami miasta, budynki komórkami, a więc czym jest głowa… czy może warto spytać o drugą stronę? Myślimy i porozumiewamy się metaforami, ale pragma komunikacji niesie ze sobą strefę cienia. Jedne znaczenia zostają podkreślone, inne zacierają granicę lub ulegają odwróceniu. Czy piwnice są podświadomością miast, czy może parki...knajpy...? A może są nią ruiny skrzętnie skrywane za zasłaniającymi je fasadami? A może ścieki?
Czy, jeśli się spojrzy na człowieka z miasta, to budynki będą ideami, czy może emocjami? Może relacjami? A może ten podział: ciało, emocje-relacje, idee, tożsamość - to dzielnice miasta?
Te niuanse mają znaczenie, gdy chce się się skorzystać z metafory jako metody “ucieleśnienia”, szamańskiego ufizycznienia wewnętrznego niedookreślonego zwykle półświatka. Odmienny sens to zupełnie inne miejsca, przedmioty, sytuacje. Znaczeniowe symbole wyrywają z materii emocji własne sensoryczne konteksty...
Te niuanse mają znaczenie, gdy chce się poruszać po mieście. Pozwalają swoich odróżnić od obcych.Odnaleźć miejsca spotkań w poszukiwaniu towarzystwa lub wysyłać właściwe sygnały “kodu społecznego” w rozmowie rekrutacyjnej. Nasze zachowania rysują w umysłach innych znaczeniowe gęby i wyciągają z lamp dżinny sensu i nonsensu.
◀ Ja, Android ◀ ► Folliczne Nominalizacje ►
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
