zdjęcie Autora

04 września 2016

Piotr Jaczewski

Serial: Tkanie słów
Folliczne Nominalizacje
Stop zatrzymywaniu umysłu

Kategoria: Nowy szamanizm

◀ Człowiek - miasto ◀ ► Folliczne Nominalizacje ►

Nie będę się rozpisywał o tollem Nie warto. Nieuprawnione nominalizacje typu Istnienie, z automatu tworzą u mnie skojarzenia typu Życie- chyba

Nie będę się rozpisywał o Tollem. Nie warto. Nieuprawnione nominalizacje typu Istnienie, z automatu tworzą u mnie skojarzenia typu Życie - chyba rzycie?

Za to zatrzymywanie umysłu  warte jest komentarza. O doświadczenie jest się, ale się nie myśli można podejrzewać wiele osób. Nie trzeba metafizyki, wystarczy posłuchać... krzyczenie jest modniejsze niż myślenie. Będę się wyzłośliwiał, ale tylko trochę.

Zasadniczo zdroworozsądkowo można radzić, gdy spotyka się człowiek z taką tezą od kogoś, powinien zrobić w tył zwrot i jak najszybciej się oddalić. Ewidentny paradoks ludzkiego RZycia:

ludzie nie myślą, a jednak chcą “zatrzymywać myślenie”.

Zacznijmy od początku. Tj sprawa tyczy. To nie o myślenie tutaj chodzi, a o emocjonalne napięcie. Emocjonalne napięcie powoduje ruminacje, myślotoki, intruzje, czy niedookreślony ból istnienia. A pełno jest dupków, którzy przedstawiają rozładowanie owego napięcia jako Drogę to Wyższej Formy Istnienia Pod Mym Światłym Przewodnictwem.

I faktycznie sensoryczna świadomość pozwala owo napięcie rozładować. Co w zasadzie nijak się ma do życiowych  problemów.

Druga sprawa, to nasza zdolność do dysocjacji. Ot, z  grubsza współistnieją w nas dwa procesy postrzegania: Zaangażowanego aktora i bardziej refleksyjnego obserwatora. Albo działamy, albo obserwujemy i oceniamy działanie.  Mało kto kojarzy, że z dysocjacją, obserwowaniem wiąże się zwiększony krytycyzm, “niezadowolenie”. Jeśli masz dużo spraw na głowie, lub gruntownie analizujesz sprawy dookoła prawdopodobnie twoje poczucie zadowolenia nurkuje… Niemniej dalej to nie jest problem myślenia. I dalej nie brakuje osób z postawą “Zastanów się nad życiem. tj. dostrzeż jak jesteś pop…..ony(ona) i rób jak ja chcę".

Trzecia sprawa to zdolność do grania ups. zachowywania fasonu, trzymania się norm i poprawności politycznej nawet we własnej głowie. No dobrze, nie bądźmy zbyt krytyczni, zdolność rozpoznawania emocji, umiejętność określenia własnego stanu i zadziałania we względnie wyględny i doceniany przez otoczenie sposób. Jeśli ta zdolność szwankuje l napięcie narasta, aż normalnieją głupie czy wulgarne grupowe sposoby jego rozładowania.  Znamy to..

 Tak, to problem przynależności. ale nie myślenia. I tu smętnych panów i pań chętnych do udzielania wskazówek nie brakuje..

I w dalszym ciągu z myśleniem jest wszystko w porządku. Propagujmy myślenie.

◀ Człowiek - miasto ◀ ► Folliczne Nominalizacje ►

Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.

X Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)