27 stycznia 2014
Wojciech Jóźwiak
Serial: Astro-obserwator
Czy astrologia pomaga?
◀ 19 lat, czy ten cykl działa w astrologii? ◀ ► Astrologia i przemysł przemiany ►
Otwórz w AstroAkademii: Czy astrologia pomaga?
◀ 19 lat, czy ten cykl działa w astrologii? ◀ ► Astrologia i przemysł przemiany ►
Komentarze
1. psychologia • NN#6634 • 2014-01-27
Dawno temu wpadła mi w ręce książka Oldhama i Lois B. Morris "Twój psychologiczny autoportret: Dlaczego..." (chyba dobrze zapamiętałem tytuł pozycji). Pamiętam, że byłem pod dużym wrażeniem prostoty przedstawionego materiału i metody kompilacji określonego podziału typów, która pozwalała na pracę nad rozwojem swojego charakteru. Uznałem, że książka jest tym typowym wytworem "amerykańskiego geniuszu" prostoty w praktycznym podejściu do rzeczy. Swoim entuzjazmem usiłowałem zarazić pewnego kolegę(świetny Koziorożec z 18 stycznia), ale on zaskoczył mnie swoim podejściem. Powiedział coś mniej więcej w tym stylu: no dobrze, ale jeśli nawet podciągniesz kompleks cech na wykresie, to zredukujesz słupek w innym kompleksie... Czyli właśnie coś w rodzaju "Jakim mnie...". Przyznam się, że nie mogłem tego wtedy zrozumieć i nie rozumiem nawet do dziś. Skoro mamy tak świetnie opracowany schemat i determinanty, to nic tylko "ciągnąć w górę każdy słupek", jeśli tylko sobie tego życzysz... Mimo wszystko jednak, elementarna logika jego wypowiedzi bardzo mnie zastanowiła. Nawiasem mówiąc, ilekroć czytam o podziale enneagramu, to w żaden sposób nie potrafię uchwycić jego rzekomej głębi. Zawsze wtedy wracam myślą do tej książki i wciąż jeszcze uważam, że jeżeli potraktować te wskazówki z odpowiednią dozą wysiłku, to nic nie stoi na przeszkodzie w pokonaniu barier naturalnych dla nas cech charakteru. Nie widzę przeszkód, żeby dokonać w sobie tej zmiany i przez rozwój zaadoptować "sztuczność" tych cech w obrębie naturalnych predyspozycji. Niby ciężko jest odmienić swój temperament, ale wynik podejmowanych działań może całkiem znieść ciążące i negatywne aspekty, które rzutują dyspozycją na jakość przeżywania i działania (np. praktyka medytacyjna). Niby "słupki" wciąż się regulują, ale wybór należy już do nas. Jest w tym duże podobieństwo do wartości cnót.
2. świadomość • NN#753 • 2014-02-02
W moim przekonaniu astrologia jest jedną ze ścieżek poznania siebie, swojego potencjału. Podnosi samoświadomość. Świadomie przeszłam tranzyt Urana przez urodzeniowe Słońce. I choć to czego doświadczyłam przeszło moje najśmielsze oczekiwania co do tego jak może działać Uran, to pracę jaką włożyłam w to, aby ten moment stał się początkiem nowej jakości w moim życiu, uważam za jedno z najbardziej twórczych doświadczeń. Kryzysy budują. Wpatruję się w mój horoskop, który jest moim portretem, czerpię z niego siłę i inspirację.
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
