19 czerwca 2016
Wojciech Jóźwiak
Serial: Astro-obserwator
Dlaczego mężczyźni nie „chodzą” do astrologa?
◀ Dlaczego właściwie racjonaliści są przeciwni astrologii? ◀ ► Dzisiaj Wielka Kupała czyli Przesilenie i Pełnia w jednym ►
Otwórz w AstroAkademii: Dlaczego mężczyźni nie „chodzą” do astrologa?
◀ Dlaczego właściwie racjonaliści są przeciwni astrologii? ◀ ► Dzisiaj Wielka Kupała czyli Przesilenie i Pełnia w jednym ►
Komentarze
1. "z pamiętnika czarownicy" • Maria Piasecka • 2016-06-19
W ostatniej dekadzie minionego wieku udzielałam porad jako astrolożka lub wróżka w dwojaki sposób: "twarzą w twarz" i telefonicznie. Bezpośrednie spotkania odzwierciedlały procentowo to co, Wojtku, opisujesz. Telefonicznie było już inaczej. Może nie pół na pół, ale 40% mężczyzn szukało porad na pewno. Reprezentowali wszelkie zawody, od mechanika samochodowego, poprzez biznesmena, do księdza, a wiek - od 18 do 70 lat. Więc telefonicznie-anonimowo nie musieli baćsię tego, o czym piszesz. Nie traktowali astrologii, ani też run czy Tarota jako sfery kobiecej. Przez telefon nie obawiali się, jak sądzę, jawności, zdemaskowania słabości, podminowywania skonstruowanej "wieży" życia. Poza tym wydaje mi się, że mężczyźnie (za sprawą testosteronu) łatwiej chwycić za słuchawkę telefonu niż umawiać się na sesję. Dzwonili często "w potrzebie", gdy właśnie coś się waliło i trzeba było szybko szukać innych rozwiązań, nie z pozycji własnej sztywnej "wieży".
2. Z pamiętnika czarownika • Wojciech Jóźwiak • 2016-06-19
Ale u mnie nie ma umawiania się na sesję, ponieważ horoskopy piszę: przysyłam klientom emailem w formacie PDF.
Więc (jak dotąd) nie ma tu kontaktu ani twarzą w twarz ani głosem przez słuchawkę. (Ja jestem "zoon" totalnie nie-telefoniczne, telefonu unikam jak mogę.) -- Ten kontakt jest jeszcze bardziej bezpiecznie anonimowy. A jednak mężczyzn jest 23%.
Więc (jak dotąd) nie ma tu kontaktu ani twarzą w twarz ani głosem przez słuchawkę. (Ja jestem "zoon" totalnie nie-telefoniczne, telefonu unikam jak mogę.) -- Ten kontakt jest jeszcze bardziej bezpiecznie anonimowy. A jednak mężczyzn jest 23%.
3. Może pismo -... • Maria Piasecka • 2016-06-19
Może pismo - czarne na białym - odstrasza? Rodzaj werdyktu? A może mężczyzna prędzej otworzy się przed kobietą? A otwierając się przed kobietą potraktuje jej rady nieco mniej poważnie, mniej "wyrokowo"? Nieco świata na tę kwestię rzuciłaby statystyka wejść na astrologiczne strony on line z darmowymi horoskopami, tam gdzie zaznacza się płeć.
4. Kobiety a mężczyźni • Weider • 2019-07-17
Myślę, że przede wszystkim kobiety mają częściej chęć skorzystania z ezoterycznych porad. Częściej się astrologią interesują to znaczy ’czują ją’ choć są mniej krytyczne i mniej restrykcyjne w swoich poglądach. Mężczyźni astrologie będą traktować czarno-biało. Albo to bzdura i bez dyskusji (czyli denializm a nie sceptycyzm) albo się nią interesują i zajmują. Mężczyźni często nie lubią i nie potrafią słuchać, uczyć się, przyznawać do własnej nie wiedzy chociaż sam przyznam, że nie potrafię zrozumieć kobiet.
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
