07 lutego 2017
◀ Imperator
◀ ►
Kawiarnia w budowie i zielone na czarnej lawie ►
Dziadek prowadził samochód. Miał nagi tors. Ja siedziałam obok.Potem jakieś panie z miejscowości mojego taty urządzały sklep . Ze zdziwieniem stwierdziłam, iż znajduje się on na Rynku. Szłam dalej i zobaczyłam jedną z kobiet w sukni ślubnej na wystawie. Zdziwiłam się co to takiego. Pani powiedziała, że to ostatnia suknia z kolekcji bydgoskiej,
◀ Imperator
◀ ►
Kawiarnia w budowie i zielone na czarnej lawie ►
Komentarze
Mówiąc prawdę to dziadek był golusieńki. Miał tylko białą karteczkę zakrywającą klejnoty męskie. No i jakoś inaczej udało mi się rozmawiać z bratem. jakby się coś przełamało, zobaczymy. A dzisiaj dużo mi się śniło ale pamiętam tylko jedno. Dostałam 2 torby na ramię. Jasno brązowe uszyte trochę jak piłka ale bardziej wzdłóż.
Biały ,to kosmiczny męski , uzdrawiający pranicznie kolor- "pełne spektrum" - stad i suknie panny młodej w tym kolorze - jako "spełnienie" symbolicznego połączenia z mężczyzną. Kolor brązowy - to "zewnętrzny" uzdrwiający - przez wyrzucenie w ciało kosmiczne mieszanki żywiołów ognia - czerwonego i żółtej ziemi .Czerwony z żółtym daje brąz- ciemny gdy dotyczy to nas samych - stąd np. uzdrawiające brązowe figurki bóstw , czy buddów[uzdrawianie przez patrzenie]. Jasno brązowy , to znaki z zaświatów - dwie torby o kształcie ’rugby’ - to może być odnowienia energii w młodym ciele .
To bardzo cenione np. w Tybecie znaki - świadczące o świadomej zmianie pokoleń - odnowienie związku z ziemią - w cyklu inkarnacji.W Azji jest rytuał wychodzenia jakby z brązowej "łupiny" - rozpadającej się na wszystkie strony - symbol uzyskania świadomości miejsca na ziemi .
Świadomość miejsca na ziemi. To by mi się podobało!
Są miejsca gdzie przebywamy fizycznie , miejsca gdzie czerpiemy wiedzę -gdzie się pojawiamy np.na medytację . Zaś miejsca gdzie my dajemy z siebie wiedzę są jeszcze gdzie indziej - przy czym w jednych nas lubią i cenią ,w innych jest np.karmiczny opór - i tam lepiej fizycznie się nie pojawiać. Jeżeli kobieta rozpozna jacy mężczyźni manifestują pustkę na jej terenie - to ma szansę wypełnić swą energią całą okolicę. Czym czystsze intencje obu stron ,tym efekty są trwalsze i korzystne.Świadomośc to nie "wymyślenie" siebie - tylko doswiadczalne zbadanie na co nas stać w dalszym momencie i kto jest naszym sojusznikiem , kto zaś tkwi np. w jakimś zaklętym kręgu niemocy .
Ja mam takie pytanie. Mam często w snach głos, który coś mi nakazuje i uczy. Czasami krzyczy na mnie. Miałam sporo takich przypadków. Dzisiaj mi powiedział. Nie pójdę dajej z Tobą. I nie wiem czy kłamał, czy coś źle zrobiłam czy może nauczył mnie wszystkiego co trzeba. Co to takiego ten głos? Kiedyś gdy go pierwszy raz słyszałam (wtedy to było jasno słyszenie a nie sen) powiedział, że mój zawód to dobry zawód. Nie wiem czy mam się martwić czy cieszyć?
Pamiętam ten głos ostatnio gdy wybrałam się do laryngologa, który w rezultacie skierował mnie na operację ucha. Druga ja stała wtedy na balkonie w czapce jak księżniczka z czymś niebieskim. Mówił, głos że nie przyjedzie bo ma jakieś ważne zajęcia. I co o tym mam sądzic?
Ten "drugi głos" nie jest naszym - tylko głosem jidama z którym pracujemy . Czyli najpierw "stwarzamy" dla jakiegoś celu "myślokształt" - który realny jest w skandach czucia ,powonienia ,słuchu - czyli może po pewnym czasie się ’odezwać".Jezeli powiąże się to z jakimś "szokiem" [operacja ucha] - to na trwałe[aż do całkowitego wyjaśnienia sprawy - przyczyn "urazu’] - może za nami "chodzić’ to co stworzyliśmy - więc teksty są na temat - jednak niewiele znaczą. Jest taka sutra "shurangama’ ktora wyjasnia pojawianie się i znikanie "skand’ i różne perypetie ,w tym słuchowe związane z poznawaniem świata.Nie jest to łatwa lektura - jednak w buddyzmie jest traktowana jako "gwarancja" trwania - i warto nawet posłuchać samej recytacji w sanskrycie , by oczyścić słuch .Ćwiczenie jej powoduje możliwość "słyszenia" na odległość spraw która nas dotyczą - np.modlitw w kościele w jakiejś intencji z odległości wielu kilometrów itp.https://www.youtube.com/watch?v=Z3tEEgf_Ruc
Bardzo to trudne do zrozumienia dla mnie. Buddyści też mnie w sumie nie przyjęli więc nie wiem czy moje sny mogą się wiązać z sutrami :( W każdym razie mam taki świst w głowie, że chyba trzeba będzie iść na tą operację ucha bo nie są to wcale szumy uszne. Może to sprawa mózgu raczej dlatego takie głosy słyszę.
No i znowu mam zapalenie zatok i antybiotyk :(
Na zatoki dobrze robią ziółka szwedzkie - w formie herbatki i okładów [syrop na alkoholu].
Poranna kawa "po szwedzku’ polega na zaparzeniu łyżeczki ziółek w filizance - po dwu-trzech minutach odlewamy wywar do drugiej filizanki [przez sitko].Zioła z sitka wsypujemy do ciepłej filiżanki [nr1] i dosypujemy łyzeczkę dobrej kawy - parzymy wrzątkiem .Wlewamy przez sitko [po zaparzeniu] do filizanki nr3 i wyrzucamy zioła z fusami . Mamy do wypicia kawę z ziolami i dolewkę z samych ziół- dla poprawienia smaku moze być miód czy szczypta cukru trzcinowego [lub syrop smakowy].To przed południem.
Przed snem obowiazkowo spacer - pobudza krążenie płynów [w tym zatokowych] - i śpiew - na tyle mocny by zatoki wibrowały - oraz "dzwonki zatokowe-misy itp z dobrych glośników. Sok z buraczkow czerwonych - czy barszcze idą w górę - więc dla zatok też dobre.
Dziekuje bardzo , jak dojde do siebie to spróbuje. Narazie jest mi wsztstko jedno co pije a własciwie wcale apetytu nie maa i nie mam siły isc na zakupy:(
Pogoda sprzyja - dwie noce"świetlne"[dzisiejsza i jutrzejsza] tj. doskonale do regeneracji dróg oddechowych [uzdrawiające sny].Niiedziela i poniedziałek wodne - więc sprzyjąjące płynom organicznym - ogólnie regeneracja wiosenna . Więc i post jest jak najbardziej wskazany .ZDROWIA I RELAKSU - by się wyjaśniły "tajemne" dolegliwości.
To one sa tajemne? kaszle, mam dreszcze, pisk w głowie i boli głowa i z zatok lecim lewe uho do usunienia . uvytki słuchu mam wiec wcale nie takie tajemne ale dzieki,
https://www.youtube.com/watch?v=UnJ3Pnppxv8
Samo złożenie dłoni [jak do modlitwy] dziala kojąco na zatoki - można leżeć ze złożonymi dłoniami pod policzkiem - po kilka minut - gdy sobie przypomnimy .
u to jest łatwe Spróbuje!
Słowo tajemne oznacza sprawy ’o których nie wiemy’- czyli po wyjaśnieniu już nie są tajne.Ucho meridianami połączone jest z nerką - WIĘC PRZYCZYNA JEST "GŁĘBSZA"- NIŻ WYGLĄDA .JUŻ STAROŻYTNI [NAWET W BIBLII] - wiedzieli ,że sprawy choroby nerek - ucha są powiązane z ’tajemniczymi" wydarzeniami - szokiem w życiu .Odkrycie kiedy ,gdzie i w jakich okolicznościach nastąpił szok - jest pierwszym krokiem do uzdrowienia. Jeżeli szok się powtarzał[szyna wg Germańskiej Nowej Medycyny] - to trzeba zrobić coś co spowoduje zmianę - korzystną i trwale odmieni sytuację stresową.Samo-uzdrowienie jest wtedy możliwe. Czyli objawy są widoczne - przyczyny zaś zaciemnione - więc "światło" może nie tylko wyswietlić zdarzenia z przeszłości - może jednocześnie uleczyć .
Biała suknia może też oznaczać [niezdrowe] przyciąganie uwagi - żeby było tłumnie np.Jednak w tej metodzie jest prawdopodobieństwo , że ktoś zobaczy to co jest ważne i ukryte za "pozorami’....
tak sobie leze i sie trzese, Dzisiaj sniło mi sie słowo uwaznosc, No i własnie uswiadomiłam spbie ze krewna która do mnie zagaduje jest przyjacółka bratowej, kazała mi sporzadzic jak najszybciej testament.wien ze orzyczyna choeoby jest inna to uwikłanie rodzinne, nieprawdopodobne xeby bat tak sie zachowywał
oni celowo przez 11 lat powoduja u mnie stres
Zdarza się ,że w rodzinie ktoś chwilowo slabszy "zbiera na siebie’ wszelkie niepowodzenia - gdyż myśli ,ze to oni są winni. Takie mysli przyciągają wciąż te same zdarzenia. Pokochać siebie i uwolnić umysł od ’zwalania ’ na caly świat - to pierwszy krok do bycia silnym i zdrowym..
Czyli jest jakiś czas "od wtedy’ - do teraz - tylko odcięcie się od danej sytuacji - i praca nad sobą - dają rezultaty...
Jestem szczęśliwa – znów wiatr dogonił myśli me
Wraz z nim dotarły , nad nadbałtycki morza brzeg
Bursztyny czasu , zebrane po sztormowym dniu
Dają natchnienie , gdziekolwiek jestem wracam tu
By przejść przez plażę ,utkaną poprzez morza szum
Ktoś daje wiarę w poezji śpiew , wierszowany rytm
Jestem bezpieczna- gdy w korowodzie mocnych słów
Dotykam sedna , dotykam przejrzystości snów
Bursztyny czasu , zebrane po sztormowym dniu
Dają natchnienie , gdziekolwiek jestem wracam tu
Dzieeki, mozliwe ze to ja jestem winna ale mam juz dosc.
Wybaczajmy skutecznie - darowanie krzywd ma moc uzdrawiania
"Nie ma chyba na tej planecie człowieka, który choć raz
w życiu nie doznałby poważnej krzywdy. Drobne przykrości dotykają nas
tak często, że nie potrafimy ich nawet zliczyć. Któż z nas nie obwiniał
innych o to, że brak mu szczęścia? Dla większości, jeśli nie dla
wszystkich jest to sposób na życie.
W gruncie rzeczy archetyp ofiary zakorzenił się w nas
głęboko i bardzo silnie oddziałuje na powszechną świadomość. Przez
wieki odgrywaliśmy rolę ofiary w każdej dziedzinie życia, przekonując
samych siebie, że świadomość ta jest podstawowym składnikiem ludzkiego
losu.
Nadszedł czas, by postawić pytanie: jak przestać
budować swoje życie na archetypie ofiary? Jeśli chcemy się uwolnić od
tego silnie działającego wzorca musimy go zastąpić czymś radykalnie
innym, tak pociągającym i wyswobadzającym naszą duchowość, że zdołamy
się wyzbyć świadomości ofiary i opuścić świat złudzeń".
Colin C.Tipping
Metoda Radykalnego Wybaczania odmienia życie człowieka,
zmieniając perspektywę widzenia naszej przeszłości, teraźniejszości
oraz przyszłości. Dotyczy to zwłaszcza obszaru związków z ludźmi. W
przeciwieństwie do innych form wybaczania, Radykalne Wybaczanie jest
łatwe do stosowania i daje natychmiastowe efekty, ponieważ umożliwia
wyjście z roli ofiary.
5 ETAPÓW RADYKALNEGO
WYBACZANIA
1. Opowiedzenie historii czyli swojej wersji zdarzenia
2. Wyrażenie swoich uczuć
3. Porzucenie dawnej interpretacji
4. Przyjęcie nowej perspektywy
5. Zastosowanie procesu zmiany
Nie ma znaczenia jaką formę przyjmie technika RW,
a więc czy będzie to indywidualna sesja z Trenerem RW,
czy gra Satori, czy też warsztaty w większej grupie,
zawsze przechodzimy pięć etapów procesu wybaczania.
Osobiście byłam na radykalnym wybaczaniu i mi zaszkodziło :(Nie będę propagować radykalnego wybaczania absolutnie.Czasami trzeba zapomnieć ale radykalnie wybaczyć nie koniecznie.Lepiej pamieyać czego można się spodziewać bo historia lubi się powtarzać,chodzi o pewmą cykliczność
Nie wiem czy radykalne wybaczanie pomoże na OB 80 po leczeniu antybioykami. Mój stan laryngologiczny nie odpowiada ob. Neurolog też podobno nie koniecznie pomoże. A pisk w głowie i ból jest :(
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.