28 maja 2018
Jarosław Koziński
Serial: Sny i wizje
Dziecięce Święto Zmarłych
◀ Cmentarz i wypadek ◀ ► Cmentarny sen: bal na cmentarzu ►
Oto pewien sen z 2015 roku, kiedy żył jeszcze mój śp. Tata
Jestem rocznik 1982. Nie pamiętam dokładnie, od kiedy to Rodzice zabierali mnie na cmentarze na Wszystkich Świętych. Pierwsze wspomnienia to mnogość chryzantem na parkingach otaczających cmentarze. I lampki, zupełnie inne niż te, które można dziś kupić. Sen pojawił się zupełnie znienacka. Tata wziął mnie jako dziecko na barana do parafii i cmentarza z którego pochodził. Był jakiś 1985 rok. Weszliśmy na cmentarz, było jeszcze wtedy pełno grobów ziemnych, aktualnie zlikwidowane pod nowe groby. Święto we śnie wyglądało następująco: żałobnicy odkopywali trumny, i otwierali je, modląc się w ten sposób, przy widocznych zwłokach. Atmosfera snu jednak nie była okropna, była spokojna, pełna wiary, skupienia. Sen mnie nie przeraził. Ale bardzo mnie zastanowił.
◀ Cmentarz i wypadek ◀ ► Cmentarny sen: bal na cmentarzu ►
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
