17 marca 2014
Wojciech Jóźwiak
Jak z tego wyjść?
O wychodzeniu Polski z negatywnej ćwiartki cyklu Saturna
Analogie między zamachem Piłsudskiego 1926, referatem Chruszczowa 1956, pierestrojką Gorbaczowa 1985 i konfliktem ukraińsko-rosyjskim - dla historii i przemian w Polsce
Otwórz w AstroAkademii: Jak z tego wyjść?
Komentarze
(Ad "Kali..." --- Mówmy-piszmy po polsku: Królewiec. Ten "Kali..." to przecież tak samo, jakby jakieś miasto historycznie związane z Polską i leżące przy naszej granicy nazywało się np. Hermann-Goering-Stadt. Jeden urzędowy zbrodniarz wart drugiego, Kalinin podpisywał wyroki katyńskie. Tamta nazwa jest nieustanną obelgą i prowokacją pod naszym adresem.)
Kaliningrad bo ta nazwa jest znana wszystkim Polakom i kojarzona z właściwym miejscem na mapie. Królewiec już nie.
Jakościowe zmiany polityczno-społeczne
Sam Pan napisał dał do zrozumienia że Saturn w Skorpionie II/III dom działa w sposób ukryty niejawny nie rzucający się w oczy. Zapoczątkowuje coś co ledwo wyczuwalne potem daje o sobie znać z całą siłą. Pisanie że obserwowało się tamten czas w sposób świadomy sprawia że na pewno coś umknęło Pana uwadze. Tak? Co to było?
Widzi Pan przez lata był sobie jeden kościół do którego chodzili wszyscy dookoła. Msza była okazją żeby się spotkać, pogadać, pokazać, i nie być wziętym na języki jak się nie poszło czy nie chodziło. Ludzie tego pilnowali i odpowiednio komentowali. Chrzciny, komunie, śluby, pogrzeby, kolędy Kościół był wszechobecny i znaczący. I tak było do 1985r Po śmierci księdza Jerzego niestety to się zmieniło. Aby nie buntować ludzi z ambon, nie żądać odwetu, nie negować co tu kryć zwyrodniałego systemu Kościół zażądał większej liczby pozwoleń na wznoszenie świątyń, nowych terenów pod budowę itd Dostali to wszystko i nie ma się co dziwić dlaczego?
I proszę zobaczyć co się dzieje... Zamiast jednego są 3 kościoły. Świetnie mamy bliżej na mszę, można wreszcie upchać młodzież po seminariach, jest gdzie. Nie wzięto jednak pod uwagę jednego- jak mam wybór to...nie muszę chodzić wcale. Skoro nie zobaczą mnie w dotychczasowym tzn że poszedłem do "nowego" Nikt mnie nie będzie obgadywał, nie będę naznaczony, skończył się przymus, zamiast "zyskać" tak naprawdę stracili wiernych. Tracą do dziś. Zaczął się wtedy odwrót, który po kilku latach zaowocował sporą rzeszą "letnich"
Dowód:
Sytuacja Kościoła w Polsce za rok. Wystarczy od 2015r odjąć ok 30lat. Ten postępujący "rozkład" zaczął się w 1985/86r. Oni wtedy po raz pierwszy się "dogadali". Przekonali się że są "siebie warci" Sorry że tego nie upublicznili, jakoś tak wyszło. Potem okazało się że "prywaciarze" to też nie jest zagrożenie dla systemu. Mamy Wilczka.
Właśnie tak bym spojrzał na tamte wydarzenia i DOBRZE WYCZUŁ obecne. Pozdrawiam
Królewiec nie może dostać niepodległości, bo: 1. Nie leży to w interesie Rosji (podczas gdy niepodległość Krymu leży) 2. Nie ma tam żadnych tradycji 3. Nikt się nie chce uniezależnić 4. Rosja nie wyrzeknie się takiej bazy na zachodzie. 5. Można by jeszcze trochę. Myśl jest niedorzeczna.
Jeśli nie wszyscy Polacy kojarzą, gdzie jest Królewiec, to czas najwyższy, żeby zaczęli (przynajmniej czytelnicy tej witryny).
Przytoczę Ci Przemku pewną sentencję z filmu "Wielki Szu"
"Widzisz obrazki, nie widzisz przedstawienia"
Zostawią Morze Czarne wrócą nad Bałtyk
Jak będzie nasz - to możemy go tak nazwać. Bez takich "wycieczek"
Myślę, że nazwa ulicy jest zupełnie czym innym niż nazwa miasta, ... rosyjska (i tak samo sowiecka) tradycja nadawania miastom imion władców (i pospolitych zbrodniarzy jak np. Kalinin, czy Swierdłow) ma coś z objęcia całych aglomeracji patronatem egregorów ...co jest bardzo niebezpieczne.
pozdrawiam
Przeczytaj może wpis nad Twoim raz jeszcze. Może jednak skłoni Cię do zastanowienia.
Masz do czynienia z astro?
Jeśli napisałem nie na temat, to przepraszam za zamieszanie. Z astro nie mam do czynienia, ale wiem, że mam silnie obsadzone znaki wodne.
Krym to epizod. Ukraina to Ryby, w Rybach mamy Neptuna, a Neptun to wiadomo żal i tęsknota za czymś co się bezpowrotnie utraciło. Ludzie będą żałowali straty Krymu, władze straty kasy za bazy. I może po to to było. Nam, astrologom, "w papierach" wszystko się zgadza.
Ukraina ma po swojej stronie Neptuna, świat murem stoi za Ukrainą! Jak długo można walczyć z całym światem? Dlatego poszukają nowego wroga, państwo lub region, które kojarzone jest ze Strzelcem lub Bliźniętami Za tymi nikt się nie ujmie. Natomiast Ukraina cały czas będzie straszona, aby pozyskane środki wydała na zbrojenia a nie na swój ekonomiczny wzrost i rozwój. Fundują im bidę aby potem pokazać wszystkim że nie warto pchać się do Unii.
Saturn w Skorpionie sprzyja formacjom policyjnym i takie teraz powinni powołać. Za wojsko niech się wezmą jak Saturn wejdzie do Strzelca.
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
