29 listopada 2016
◀ Niedźwiedź jedzący patyczki
◀ ►
Księga odrodzenia narodu polskiego ►
Jestem z żoną na zewnątrz bardzo wysokiego budynku. Wchodzimy do środka z zamiarem wyjechania windą na 20. piętro. Wchodzimy do windy i jedziemy. Winda jedzie bardzo szybko, jednak czas jazdy bardzo nam się dłuży. Postanawiamy zjechać trochę w dół na 8. piętro po to, aby trochę odpocząć w tej jeździe. Winda zatrzymuje się na 8. piętrze i otwierają się drzwi, ale nie wysiadamy, tylko patrzymy, co się dzieje na korytarzu.
Drzwi się zamykają i jedziemy znowu szybko do góry.
Na wyświetlaczu widać nr 299, chociaż wydaje nam się, że budynek ma tylko 20 pięter. Winda kołysze się na wszystkie strony i nawet zmienia obroty o 90 stopni, tak że ściany stają się podłogą i sufitem.
Wreszcie docieramy na piętro, na które chcieliśmy wjechać.
Po wyjściu z windy naszym oczom ukazują się stare meble (typu Bieszczady). Te meble były tam sprzedawane jako całkiem nowe.
Oglądamy meble i budzę się.
◀ Niedźwiedź jedzący patyczki
◀ ►
Księga odrodzenia narodu polskiego ►
Komentarze
Janku. W sumie to się cieszę, że nie jestem sam ze snami o windach. O nieistniejących piętrach, trzęsącej się windzie. :) Jeszcze jakieś 25 lat i zaczniesz wiedzieć, że to sen, będąc we śnie. Powodzenia.
Z rzadka zaglądam na Zawijawę (choć od prawie roku regularnie zapisuję swoje sny), ale gdy dzisiaj zobaczyłam sen z windą w tytule, to weszłam, bo ja dziś śniłam dwukrotnie o jeździe windą, z czego w jednym z tych snów wjeżdżałam windą do mojego mieszkania na 8. piętrze.
Jarek Bzoma nas chyba zaczarował. Zwłaszcza tym 8. piętrem.
Ja śnię o windach od 15 roku życia. Jestem weteranem. :D Wszystkiego dobrego
Wiele lat temu powtarzał mi sen, w którym wyjeżdżałem a właściwie wystrzeliwałem windą górą z budynku. Trochę mnie wtedy przerażały.
Witam i pozdrawiam "windowych podróżników". Widzę że innym też często zdarzają się sny o windach. Mnie co prawda nie za często się zdarzają, ale kilka razy już mi się zdarzyło.
Bardzo jestem ciekaw jaka jest interpretacja takich snów?
Czy ktoś ma jakiś pomysł na interpretację snu o windzie?
W ogóle. I to chyba jest znaczące. Za to bardzo lubię jeździć ruchomymi schodami. Windami też zresztą. A co do interpretacji, to myślę Janku, że jest to sen o Twoim małżeństwie. :-) Niezzzła winda! :-)
Windy w snach to ciekawe kwestia .Oczywiście służą do poruszani
się po budynku Świadomości .Co ciekawe są windy które poruszają
się również poziomo. Warto zwrócić uwagę na guziki, niektóre
, te z góry czasem znikają. Czasem kiedy jedzie się z góry na dół
warto się po wyjściu z windy obrócić i sprawdzić co/kto za nami
z niej wyszło .Może to być na przykład koń , czyli pojazd duszy.Jeszcze ciekawsze jest to co znajduje się pomiędzy
windą a ścianami szybu. 299 to gematrycznie 20.Pokazano śniącemu,
że 20 nie jest piętrem a złożonym systemem od poziomu 2
energetycznego do poziomu 9. ( to właśnie lustrzaność tego
poziomu podkreślono przez 99). Obroty windy pod kątem 90 stopni to
przechodzenie z pionowego wznoszenia na orbitę stacjonarną tego
poziomu.
Miałem dwa sny, w których śnił mi się budynek z 3 windami. Pierwszy z tych snów opisałem na Tarace "Budynek z trzema windami". Podobno wg Ciebie Jarku zobaczyłem wtedy symboliczne zobrazowanie boga. Potem przyśnił mi się drugi sen. Tym razem windy jeździły równolegle od dołu do góry, ale różniły się szyby tych wind. Pierwsza z lewej miała cały zabudowany szyb i mogła zatrzymywać się na każdym piętrze. Druga miała zabudowany szyb tak od 1/3 wysokości do samej góry i tam mogła się zatrzymywać. Ostatnia winda z prawej, którą ja jeździłem, była zabudowana tylko w górnej 1/3 wysokości i tylko tam mogłem ewentualnie wysiadać. Czy to oznacza, że tracę kontakt z niższymi warstwami świadomości?
Trzy windy to, to samo co trzy krzyże na Golgocie. Pierwsza to droga zstępująca , środkowa bezpośrednia krótka droga z karmy do Czerwonego <10 a trzecia to droga wstępująca. Sen o dwóch windach dotyczy dwóch skrajnych.Mogą być windy poziome wtedy ta jadąca w lewą stronę jest tą duchową a jadąca w prawo do karmiczności ale taki układ świadczy o zafiksowaniu na wyobrażeniowej urojeniowości o duchowości. Zabudowanie szybu świadczy raczej o nieodsłonięciu tego poziomu dla twojej świadomości. Podział na trzy części to mała karma 1-5, obszar duszy 6-8 i ducha , czyli 8-12.
czyli obszary duszy i ducha są dla mojego ego zasłonięte, przykre ;-(a wyskakująca winda z budynku przez dach? to z dawnych czasów
To, że zasłonięte nie znaczy , że niedostępne.Tyle , że nieuświadomione i o tym właśnie świadczy wyskakująca przez dach winda :)
żartuję ;) w sumie to fajna zabawa, w dużej mierze dzięki Twoim tekstom; gdyby tylko ten poziom 4 nie był taki sprytno-ekspansywny
Pewnie , pewnie :) Ale ta zabawa, w pewnym momencie, staje się zaskakująco niezabawna.
Z tego co piszesz, to i tak nie ja (1-5) pociągam za sznurki tylko dusza, więc co ma być to będzie. Niemniej zabrzmiało groźnie.
Metody są już opracowane, znane od wieków.Tyle, że ukrywa się ich prawdziwe mechanizmy. Aby działały potrzeba nieświadomych mas tworzących ciała mistyczne bogów egregorialnych.
Dzięki za interpretację znaczenia windy w snach.
Ciekawe co oznaczają te stare meble po dotarciu na końcowe piętro?
Stare w snach to są te elementy które są najmłodsze, z punktu widzenia Żródłowej Świadomości.
Widzę to prościej. Mężczyzna decyduje się odbyć podróż z kobietą (a właściwie decydują się razem?), podróż w górę (jest taki film, "Rzeka bez powrotu" :-) Jest to też podróż do końca, na ostatnie, dwudzieste (ile lat już jesteś Janku żonaty?) piętro (życia?). Jest coś nie tak z rachubą czasu - bo chociaż podróż jest dwudziestopiętrowa, to wyświetlacz pokazuje liczbę 299. I tym razem liczba zaczyna się od 2, ale 0 zostało zastąpione przez 99. W pewnym momencie czują się zmęczeni (czym?) i wracają do tego, co było na 8 piętrze (w ósmym roku ich wspólnej podróży). Mogą przerwać wspólną podróż, bo drzwi są otwarte, ale żadne z nich tego nie robi. Docierają do końca. I teraz to, co stare, jako oferowane, na końcu podróży (windą, w górę) jako młode. A nawet nie to: meble. Czy typ Bieszczady to rodzaj meblościanki? Standardowe wyposażenie mieszkań doby PRL-u (tu pewnie będzie ważne, w jakim momencie życia "autor" snu zetknął się z tymi meblami? Dlaczego oferuje się je jako nowe? Albo się chce oszukać, albo... albo...
W każdym razie Twój sen Janku nie był ani o windzie, ani o windach, ale o podróży na ostatnie piętro winą wraz z żoną. To może być też sen o domu (bycie na zewnątrz, bycie wewnątrz (podróż wewnętrzna, ale wspólna), meble, stare, ale jak nowe itd. Sądzę, że tylko śniący jest w stanie zinterpretować niektóre sny.
Ależ jedna interpretacja nie wyklucza innych.Świadomość jest bardzo pojemna :) Dlatego jest to takie ciekawe. Każdy system interpretacji o ile jest odpowiednio rozbudowany działa.Jaką sferę naszej aktywności chcielibyśmy zinterpretować to nam się to uda . To jest podstawowe odkrycie śnienia progresywnego :) Bowiem poziomy świadomości nakładają się na siebie i proste fakty z życia są odnośnikami głębokich procesów metafizycznych.
Gdyby zinterpretować ten sen na poziomie energetycznym 2 wyglądałby jeszcze bardziej oczywiście. Zasoby zmagazynowanej i zapomnianej energii zostały wykorzystane dzisiaj w sprawach najbardziej aktualnych.
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.