09 listopada 2013
Piotr Jaczewski
Serial: Tkanie słów
Korporacyjne VooDoo
Księga dzUMgLi
◀ O zjedzeniu rycerza ◀ ► Żywioły w ubóstwianiu ►
Pokochałem korporacyjne voodoo. Tak po tygodniu używania ochrzciłem języki modelowania procesów UML2.0 , BPMN – ustrojstwa wspierające min. tworzenia oprogramowania oraz podboju wszechświata i tworzenia biznesowych armii klonów.
Czy nie widać podobieństw?

.jpg)
Podobieństwa są oczywiste, jak można tego nie widzieć? Ale 99,99% pewnie nie widzi tego, co mają przed oczami:
Duchy przemawiają do umysłów ludzi i każą im mówić, rysować i działać tak ,aby mogły się oblec w ciało. Stać się systemem informatycznym kierującym zachowaniem tysięcy oraz wcielić się w owe mnogie ciała. Już słychać ich śpiewy, narastające kantanto: Ph'nglui mglw'nafh Cthulhu R'lyeh wgah'nagl fhtagn gdy okruchy nasion jego myśli mijają czerstwe analityczne mózgi przekształcając je w zarażające innych zombie.
Żartuję! No może ta część, o oblekaniu idei czy nowej rzeczywistości w ciało była prawdziwa. Wpływ systemów IT na ludzkie zachowania. I Wielki Śpiący oczywiście.
I Zombie. Te są najprawdziwsze, wielokrotnie już oglądając to, co przeszło przez łapki tj lapka miałem wizję przyszłych interakcji człowieka i opętanej systemem IT blond laleczki voodoo:
Przepraszam, ale nie możemy tego zrobić, system na to nie pozwala..
I słyszałem gromkie: buaachachacha – głos przyszłej rzeczywistości śmiejącej się komuś w twarz.
Jednak zauroczenie moje intelektualne korporacyjnym voodoo raczej wzięło się z błysku rozpoznania.
O …. Znam to! Karma! Przyczyna i skutek. Cause and Effect my darling.
Quuuuuuulllllll, na tym się znam! Gdzieś o tym słyszałem, przez 3 minuty i to pewnie było coś ważnego…o czym ja to pisałem?
Przyczyna i skutek. Cause and effect – coś w czym nieustannie się mylimy, a tu voila, trzeba poszukać w tym precyzyjnego opisu rzeczywistości. I im lepiej się to usiłuje zrobić, tym trudniejsze to się staje..rzeczywistość nie chce dać się opisać precyzyjnie, jest to niemożliwe, trzeba godzić się na ograniczenia i rozwiązania, a z tych dylematów pomiędzy potrzebą opisu rzeczywistości, podejmowania decyzji, wyłaniają się wzorce, ukryte siły kształtujące rzeczywistość na niższym i wyższym poziomie abstrakcji
Poezja. Intelektualne wyzwanie. I boskie objawienie.

A boskim objawieniom się poddaje, je studiuje. Wykłóca się z nimi też i przekonuje do swoich racjii, ale bogowie mają swoją moc. Tak jak nasze decyzje. Dokładnie taką. I zupełnie inną.
◀ O zjedzeniu rycerza ◀ ► Żywioły w ubóstwianiu ►
Komentarze
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
