26 czerwca 2020
frezja
Serial: Sny i wizje
Kryształowy żółwik
◀ Sen o nauce języka i Lasach Świętokrzyskich ◀ ► Tędy przyjdą niedźwiedzie ►
Chodziłam z nieznanymi mi, młodymi kobietami po przedmieściach mojego rodzinnego miasta B. Z jedną z nich, blondynką, chciałam się nawet zaprzyjaźnić. Zdaje się, że miała zdolności jasnowidcze, podobnie jak towarzysząca jej brunetka. (Ale blondynka reprezentowała ich wyższy poziom) One się znały, wciąż sobie coś szeptem opowiadały i nie zwracały na mnie specjalnie uwagi. Choć na pewno nie byłam im obojętna, to jednak w końcu zrezygnowałam z próby zawarcia z nimi bliższej znajomości i chciałam wrócić do domu, do miasta. Podjechał autobus, ale ja jakoś nie potrafiłam do niego wsiąść. Zatem musiałam poczekać na następny. W tym czasie te dwie kobiety zajrzały do mojej torebki. Miałam w niej mnóstwo różnych rzeczy. M.in. jakieś kamienie brązowawego koloru wielkości orzecha. One wyciągnęły je na długi stół, który skądś nagle się tam znalazł (przypominał mi stół Magika z Tarota) ułożyły w rządek, usiadły i zaczęly się im przyglądać. Wtedy zaniepokoiłam się. Bałam się, że mogą mi coś zabrać. Zwłaszcza brunetka okazywała wielkie zainteresowanie. Ja z nimi nie siedziałam przy stole. Całą sytuację obserwowałam z boku i z góry. Mogłam usiąść po drugiej stronie stołu ale wolałam stać, by być bliżej nich. Moją uwagę spośród tych wielu przedmiotów przykuła śliczna figurka żółwika z pancerzem z przezroczystego kryształu, osadzonym w srebrnym korpusie.
◀ Sen o nauce języka i Lasach Świętokrzyskich ◀ ► Tędy przyjdą niedźwiedzie ►
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.