zdjęcie Autora

28 listopada 2009

Terravis Wiktor Rumocki

Serial: Kilka uwag o historii i znaczeniu kart taroka
Mag, Diabeł i Luna plus trochę historii
Ukryte sensy kart tarota

Kategoria: Tarot
Tematy/tagi: CrowleydiabełInanatarot

◀ Numerologiczne związki pomiędzy tarokowymi arkanami ◀ ► Mezopotamskie wzory obrazów Tarota ►


Karta nr I - Mag

tarot_luna_01.jpg
Ryc. 1. Karta Mag(ik) z talii Jean Noblet
Druga część artykułu będzie dotyczyć dokładniejszego omówienia symboliki i znaczeń kart Mag, Diabeł i Luna. Zacznijmy zatem od Maga, który jak już napisałem w tekście Kilka uwag o historii i znaczeniu kart taroka miał sprawiać dla niewtajemniczonych wrażenie rzemieślnika za warsztatem pracy, względnie jarmarcznego kuglarza. Jeśli miałby być to rzemieślnik, to co robi różdżka, lub sztuczny fallus w jego lewej ręce? Jeśli miałby być to jarmarczny sztukmistrz, to gdzie gapie i kramy handlarzy obok? Gdy uważnie przyjrzymy się kompozycji tej karty z talii Jean Noblet (www.tarot-history.com/) datowanej na 1650 r (ryc. 1) to zauważymy, że postać z tego arkanum najwyraźniej znajduje się na świeżym powietrzu: w tle widać przestrzeń, ale najciekawsze jest to, co znajduje się pod stopami owego "kuglarza": na oryginalnej rycinie w dole karty rozróżnimy cztery kolory: czerń, błękit, żółć i brąz. Pod stołem, pomiędzy jego nogami i nogami Maga najwyraźniej płynie strumień (stół ustawiony jest między brzegami strumienia). Nogi głównego bohatera tego arkanum opierają się na dwóch brzegach: lewa stopa w całości stoi pewnie na gruncie, ale pięta jego prawej stopy zdaje się dotykać wody (już się pewnie domyślacie Drodzy Czytelnicy...). Pomiędzy stopami Maga zapewne na brzegu strumienia znajduje się jakaś roślina. W prawym dolnym rogu karty powyżej czerni ziemi, na prawo od lewej nogi postaci widoczny jest żółty element, który odczytać można jako przechylony łan zboża lub widoczny w oddali pagórek pokryty zbożem (ognista strona żywiołu ziemi). Znajdująca się na brzegu roślina ma trzy liście w trzech kolorach: żółtym (element ognia), błękitnym (element wody ale i powietrza, bo liść skierowany jest w górę) i brązowym (element ziemi) - wyraża zatem kombinację żywiołów, tym bardziej, że znajduje się pośrodku między stopami Maga. Przejdźmy do opisu górnej części karty zaczynającej się powyżej blatu. Lewa ręka głównego bohatera wzniesiona jest w górę i dzierży falliczny symbol skierowany w dół w stronę pierścienia, który trzyma w swej prawej ręce. Pierwsze arkanum taroka ma wiele wspólnego z Umiarkowaniem, gdzie stojący częściowo na ziemi, a częściowo w wodzie anioł przelewa płyn (oznaczający też pranę, energię) między dwoma dzbanami. Wojciech Jóźwiak pisze, że takie działanie może być kojarzone z aktem płciowym, z mieszaniem się płynów podczas seksu. (Anioł z czternastego arkanum taroka w talii Jean Dodal nie przypadkowo jest aniołem cycatym). Na karcie z numerem jeden stojący za stołem człowiek ma zamiar połączyć falliczny przedmiot z pierścieniem, który ma tu symbolikę waginalną. Postaci z obydwu tych wtajemniczeń muszą dbać o zachowanie odpowiednich proporcji by osiągnąć sukces. Te dwa arkana dopełniają się: Mag posiada na swym stole narzędzia, przy pomocy których zabiera się do twórczego aktu: w talii Nobleta są na tym stole trzy monety powiązane ze sobą - karta trójki monet oznacza jak wiadomo pracę, naucza, że narzędzia i koła muszą pójść w ruch; widzimy też trzy kubki, które są symbolem trójki pucharów nazwanej w talii Thoth dostatkiem (abundance), natomiast anioł z karty Umiarkowanie gromadzi niezbędną energię. Obydwie postaci powodują przepływ (manifestację) energii. Aleister Crowley słusznie nazwał czternaste arkanum taroka Sztuką (Art), bowiem karta ta jest między innymi symbolem twórczej mocy (veny) artystów i uczy konieczności zachowania odpowiednich proporcji. Ponadto w tym miejscu przypomnijmy sobie czym była pierwotnie sztuka: otóż była jedną z czynności magicznych człowieka pierwotnego. Wspaniałe paleolityczne malowidła znajdowane w grotach takich jak ta w Lascaux, na których widnieją obrazy zwierząt i myśliwych, miały zapewnić powodzenie w polowaniu, a sama czynność malowania była działaniem magicznym. Mag zabierając się do swych czynności, nie może zapomnieć, że jest rodzajem artysty, który uprawia SZTUKĘ, która nie jest zestawieniem mechanicznych gestów, ale wymaga iskry bożej i zaangażowania własnej siły duchowej. Artysta tworząc swe dzieło powinien pamiętać, że aby sztuka była sztuką, musi mieć w sobie chociaż odrobinę magii; prawdziwe dzieła sztuki potrafią hipnotyzować widzów. Nie zapominajmy, że prace artystów dawnych epok bardzo rzadko były sztuką dla sztuki, najczęściej miały wywołać określony efekt wśród odbiorców - wpłynąć nie tylko na emocje, ale i postępowanie, dobrzy twórcy pamiętają o tym i dzisiaj. Przykładowo udany plakat propagandowy jest formą magii! Magia jest sztuką, sztuka jest magią. Z zestawienia tych arkanów płynie jeszcze jedna nauka: pamiętajmy, że nie zachwyci nas ani niemelodyjny wirtuoz, ani melodyjny lecz nie mający odpowiednich umiejętności grajek. Magowi posiadającemu narzędzia i wiedzę niezbędna jest zgromadzona moc, a energia przelewana przez postać z czternastej karty taroka, aby mogła zostać odpowiednio wykorzystana, potrzebuje wiedzy i umiejętności. Gdy ponownie przyjrzymy się bliżej bohaterowi pierwszego wtajemniczenia taroka, to zauważymy, że jego prawa ręka trzymająca pierścień jest skierowana w dół w kierunku blatu, na którym znajdują się nie tylko (jak już pisałem w poprzednich artykułach) przedmioty ceremonialnej magii, ale i księga oznaczająca wiedzę. Wspominany już przeze mnie skandynawski mit o bogu Odynie, który poddał się inicjacji zwisając głową w dół z gałęzi drzewa Yggdrassil, dzięki czemu posiadł dar rozumienia normańskich symboli magicznych - run, które pojawiły się na ziemi, był prawdopodobnie dla twórcy lub twórców taroka inspiracją dla sceny widocznej na dwunastym arkanum czyli Wisielca. Postać z tej karty, o czym już wspominałem, zdaje się doświadczać wizji prowadzących do oświecenia. Prawa ręka Maga podobnie jak bóg Odyn i Wisielec jest skierowana w dół - w stronę narzędzi i wiedzy o nich. Ręka lewa natomiast wzniesiona jest w górę i dzierży sztucznego fallusa (tarot Jean Noblet). Gest tej ręki jest jednak dosyć diaboliczny - palce tworzą symbol czarcich rogów, wyjaśnię go za chwilę. Teraz przejdźmy do samej wzniesionej lewej ręki: kartą, na której w taroku widnieje scena czegoś wyniesionego mocno w górę, jest złowróżbne arkanum Wieży, w którą bije z góry błyskawica lub płomień z niebios (na niektórych dawnych taliach jest to drzewo w które trafia piorun, tak jest w talii Jacqes Vieville) Porównanie Wieży z uniesioną ręką ma podwójne znaczenie. Po pierwsze jest to symbol tego, że jeśli Mag poważy się na zbyt wiele i ulegnie pokusie by czynić źle (gest czarcich rogów!), przykładowo spowoduje pomór - dosięgnie go moc z niebios. Po drugie dla skuteczności swoich działań, do tego by spowodować zmianę potrzebuje sygnalizowanej już iskry bożej (Wieża to symbol nagłego zniszczenia, ale też interwencji boskiej mocy). Wróćmy do samego gestu ręki, która trzyma falliczny symbol: Mag podobnie jak anioł z Umiarkowania stoi pośrodku między energiami wyrażanymi przez karty Wisielca i Wieży oraz Śmierci i Diabła, ponadto pierwsze arkanum taroka poprzedzone jest kartą Głupca, która czasem wskazywać może, o czym już była mowa, na postać demonicznej natury. Głupiec w talii Nobleta ma dolną część ciała nagą i to na tych szczegółach skupiamy najpierw swoją uwagę. (Jest powiedzenie: chcesz ukryć twarz - wyjdź nago.) Mag spoglądając w stronę Głupca pokazuje nam z kim możemy mieć do czynienia. Sportretowany na pierwszym wtajemniczeniu taroka "sztukmistrz" stoi na dwóch brzegach strumienia, przekroczenie rzeki Styksu było w greckiej mitologii symbolem przejścia do krainy umarłych. Nasz bohater stoi symbolicznie na granicy dwóch światów, wiadomo, że magowie i szamani już za życia zaglądają "na drugą stronę" i znajdują się często na granicy między życiem i śmiercią.


Karta nr XV - Diabeł

tarot_luna_02.jpg
Ryc. 2. "Uskrzydlona bogini o ptasich szponach, relief, terakota, pocz. II tysiąclecia p.n.e."
Przejdźmy do opisu piętnastej karty taroka - Diabła. Czart widniejący na tym wtajemniczeniu w taliach marsylskich jest zaskakująco podobny do postaci z pewnej mezopotamskiej płaskorzeźby, identyfikowanej z Inaną-Isztar (ryc. nr 2 - /pochodząca tak jak następne przykłady dzieł sztuki starożytnego Wschodu z książki "Kobieta starożytnego Wschodu" Ilse Seibert Wydawnictwa Artystyczne i Filmowe Warszawa 1975/ opisana w tamtej publikacji jako: "Uskrzydlona bogini o ptasich szponach, relief, terakota, pocz. II tysiąclecia p.n.e."), która była nie tylko boginią życia ale i wojny (pola bitew nazywano boiskiem Inany) Przedstawiano ową boginię najczęściej jako kobietę stojącą na grzbiecie lwa (nasuwa to skojarzenia z kartą Moc), bywała portretowana zarówno jako matka z dzieckiem przy piersi (ryc. nr 3: Posążek nagiej bogini z dzieckiem przy piersi, połowa II tysiąclecia p.n.e.) jak i wojowniczka z łukiem i kołczanem strzał (ryc. nr 4: Odcisk pieczęci cylindrycznej z boginią Isztar na lwie, 750-650 r p.n.e.). Wspominana na początku płaskorzeźba nasuwa jednak pewne wątpliwości, czy to aby na pewno ta bogini, ma bowiem ptasie szpony zamiast nóg. W tekście Inana, czyli inny diabeł w tarocie czytamy, że był to atrybut bóstw podziemnych, zatem być może jest to wizerunek Inany zstępującej do podziemi.

Wizerunek ten nasuwa skojarzenia z jeszcze jedną mityczną postacią, a mianowicie z Lilith, która była uważana przez starożytnych Egipcjan, jak pisze w swym tekście "Lilith bogini spod ciemnej gwiazdy" Piotr Piotrowski (Wróżka nr 9 2004 r.) za kosmiczny odpowiednik bogini śmierci - Neftydy. Dalej autor zauważa, że Hebrajczycy uważali ją za pierwszą żonę Adama stworzoną z brudu i błota, a z ich związku narodzić się miały demony dręczące potem ludzkość. Lilith nie godziła się na uległość względem swego męża, nie chciała się nikomu podporządkować. Niezadowolenie i bunt narastały w niej aż do momentu, w którym opuściła Raj wybierając życie w mroku wśród demonów. Rozgoryczona i zagniewana Lilith zaczęła pożerać nowo narodzone dzieci, a na mężczyżn zsyłać pełne wyuzdania i lubieżności erotyczne sny. Stała się symbolem grzechu, seksualności, ale też bezpłodności. Jest archetypem uwodzicielki i patronką czarownic, wyraża też niebezpieczny czar Luny. Reprezentuje demoniczną naturę i grzeszne elementy duszy oraz ciemną stronę życia zarówno obecnego, jak i poprzednich wcieleń. W astrologii Lilith utożsamiana jest najczęściej z drugim punktem ogniskowym orbity naszego naturalnego satelity. Moce Lilith mogą się zamanifestować także w magii i artystycznej twórczości i tym sposobem przechodzimy do opisu osiemnastego arkanum taroka - Luny, którego energia w wielu wypadkach ociera się, styka i przenika z opisanym wyżej Diabłem - Inaną.

tarot_luna_04.jpg
Ryc. 4. "Odcisk pieczęci cylindrycznej z boginią Isztar na lwie, 750-650 r p.n.e."
tarot_luna_03.jpg
Ryc. 3. "Posążek nagiej bogini z dzieckiem przy piersi, połowa II tysiąclecia p.n.e."


Karta XVIII - Luna

Luna zwana jest kartą-bramą, jest drogą w obszary podświadomości, marzeń i snów, stanem zawieszenia między tym, co namacalne i tym co boskie i tajemne, ale również tym, co urojone i złudne. W górze świeci Luna, na dole mamy jezioro, z wód którego wypływa rak lub tak jak w talii Thoth jakiś wodny chrząszcz. W niektórych taliach Luna odbija się we wspomnianym jeziorze. Nad brzegami wód stoją dwa psy wyjące w jej kierunku. W talii Karola VI widzimy obraz będący jak gdyby symboliczną odwrotnością sceny z taroka marsylskiego: umieszczono na tej karcie w miejscu wyjących psów dwoje ludzi, najpewniej astronomów wyposażonych w cyrkiel, którym jeden z nich wskazuje w górę, oraz księgę, którą trzyma drugi. Wygląda to na scenę próby bardzo racjonalnego objaśniania rzeczywistości, będącą odwrotnością świata ducha, marzeń, wizji, ale i szaleństwa. Mamiące i mroczne energie Luny mogą się zamanifestować dwojako. Po pierwsze mogą obrazować zarówno pochłonięcie przez świat wizji i naiwną wiarę w pojawiające się złudzenia, co skutkować może szaleństwem. Po drugie, osiemnaste arkanum taroka wyraża też smutek, przytłoczenie i poczucie bezsensu odczuwane przez człowieka, który stracił wiarę w świat duchowy (przypomnijmy sobie piosenkę Dżemu w której Ryszard Riedel śpiewa: "jest głęboka, ciemna noc... pomyślałem, że nie ma Boga nie". Wtajemniczenie to sprzyja, jak to zauważył Wojciech Jóźwiak, artystom tworzącym smutne, mroczne dzieła, energia tej karty unosi się przykładowo we wczesnych najlepszych płytach Black Sabbath, gdzie transowemu, przytłumionemu brzmieniu gitary towarzyszy złowieszczy śpiew Ozzy'ego Osbourna: what is this that stands before me...) Karta Luny jest jak już pisałem kartą-bramą, bramą, która prowadzić może do oświecenia, ale może też nas zatrzymać i pochłonąć i to pochłonąć na dwa sposoby, zarówno wtedy, gdy oddając się wizjom wzlecimy zbyt wysoko i daleko od ziemi (przez co spadniemy jak Ikar), jak i wtedy, gdy zatopimy się w jeziorze - otchłani. Mówi bowiem ta karta również o spotkaniach z Choronzonem, demonem rozumu. W obydwu tych przypadkach wypełzający z wody rak okaże się diabelskim postumentem, z którego odnóży wystrzelą łańcuchy, aby zniewolić tych, którzy oddali się tym skrajnościom, ulegając przemianie w jednego z psów widocznych w talii marsylskiej. Gdy zostaną już przywiązani do postumentu, którym okazał się czyhający rak, nadleci z czerni nocy Diabeł-Lilith, by na nim przycupnąć. Chcąc bezpiecznie przejść przez energie ukazane na tej karcie musimy trzymać się drogi pośredniej. Jan Witold Suliga w swej talii Tarota Magów umieścił na arkanum XVIII scenę, w której postać z kijem wędrowca przekracza bramę. Psy widoczne na tej karcie w większości talii są też echem opowieści o możliwości przemiany wilkołaczej, która ma zapewne źródło w dawnych szamańskich wierzeniach, według których dusza szamana może wejść w ciało jakiegoś zwierzęcia, zwłaszcza któregoś z tak zwanych zwierząt mocy.


Terravision


◀ Numerologiczne związki pomiędzy tarokowymi arkanami ◀ ► Mezopotamskie wzory obrazów Tarota ►

Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.

X Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)