26 lipca 2014
Wojciech Jóźwiak
Serial: Życie lokalne w okolicy Milanówka
Nalewka z dziurawca
◀ Wilgi są w dolinie Niwki ◀ ► Udany odłów myszy ►
8 lipca (br., 2014) zebrałem świeży dziurawiec z miejsca, które upatrzyłem, gdzie dziurawce rosły bujnie, ale późno kwitły. (Dziurawiec zaczyna u nas kwitnąć w połowie czerwca.)
Pierwsza faza: przygotowania do obróbki:

Pęczki kwiatów kroję na drobne „siano”:

Tak prezentują się włożone do słoika:

Albo tak:

Tu w towarzystwie spirytusu, którym zostaną zalane:

Minęło 18 dni, podczas których słoik z maceratem stał w chłodnym i ciemnym pomieszczeniu. Przyszedł czas na następny etap. 26 lipca (2014) przelałem nadziurawcowany spirytus do butelki po whisky, uzupełniłem ok. 150 mililitrami gęstego roztworu miodu w wodzie do smaku – i oto... W słoju pozostało „siano”, które zalałem spirytusem i wodą 50:50, będzie drugi rzut nalewki.

Nalewka ma kolor wiśni. Ma działanie przeciwdepresyjne :) Na zimę jak znalazł.
◀ Wilgi są w dolinie Niwki ◀ ► Udany odłów myszy ►
Komentarze
Jadwiga P.:
Uwaga! Taka nalewka bardzo uczula na promienie słoneczne.
Droga Jadwigo, to jest jakaś zbiorowa HIPNOZA. Za każdym razem kiedy piszę "dziurawiec", ktoś dopowiada: "uczula na promienie słoneczne". Ja mam prawie 70 lat. Piję dziurawiec od kołyski. Nic mi nigdy nie było. Wyłącznie pozytywne działanie. UWAGA, wyjaśniam, skąd ta wroga dziurawcowi legenda: pochodzi z krajów śródziemnomorskich, gdzie (A) ekspozycja na promieniowanie Słońca jest 4 razy większa niż u nas. My mamy straszny niedobór Słońca. Jesteśmy permanentnie zagłodzeni od Słońca. Śr. Europa to jest czarna dziura na Słońce. (Zob. tu: Przerażająca plama mroku http://www.taraka.pl/przerazajaca_plama_mroku ) --- oraz (B) tamtejsze śródziemnomorskie dziurawce mają wielokrotnie większe stężenie substancji czynnych niż nasze. Brak światła wywołuje w nas depresję - Bozia dała nam dziurawiec, żeby przed nią chronił. Proszę WSZYSTKICH, żeby odtąd nie mówili źle o dziurawcu. Dixi & pinxi.
Gosiana - Gosia M
Fluoksetyny nie wolno zażywać równocześnie z inhibitorami MAO, niektórymi pochodnymi fenotiazyny, sibutraminą i niektórymi innymi lekami. Jednoczesne stosowanie fluoksetyny i preparatów zawierających wyciągi z dziurawca zwyczajnego może spowodować nasilenie działania serotoninergiczne, w tym potencjalnie śmiertelny zespół serotoninowy.Czyli albo się ratujemy od depresji fluoksetyną, albo dziurawcem. Nie łączymy. Tak samo nie łączymy fluoksetyny z ayahuaską.
Nie ma podobnego ostrzeżenia przy citalopramie.
Działanie: Zmniejsza objawy łagodnej formy depresji (hamuje rozkład neurotransmiterów w mózgu, hamuje również monoaminooksydazę (MAO) i działa jako inhibitor zwrotnego wychwytu serotoniny). Pomaga przy lekkiej bezsenności, a także przy migrenie.Czyli jeszcze trzeba znaleźć rosnącą u nas roślinę, która zawiera DMT. Gdy ją zmieszamy z dziurawcem, dostaniemy polską ayahuaskę.
Aktywne działanie dziurawca jest wywierane właśnie poprzez hamowanie MAO czyli zablokowanie rozkładania serotoniny, noradrenaliny i dopaminy. W porównaniu do SSRI ( np. Citalopram) ma szerszy zakres działania. Co do łączenia dziurawca z lekami przeciwdepresyjnymi lepiej zaufać lekarzowi. W razie wątpliwości czy nasz lekarz ma wiedzę na temat roślin leczniczych możemy powiedzieć, że dziurawiec działa na tych samych zasadach co moklobemid ( syntetyczny inhibitor MAO).Działania niepożądane w przypadku dziurawca występują głównie przy nieumiejętnym stosowaniu. Uczulenie na promieniowanie słoneczne jest bardzo ważną kwestią i nie bagatelizowałbym jej tylko dlatego że u kogoś nie występuje. Na reakcje fototoksyczne narażone są w szczególności osoby o jasnej karnacji. Używanie dziurawca latem albo wiosną też nie jest dobrym pomysłem. Stosując dziurawca należy unikać słońca czyli najlepiej stosować go jesienią i zimą. Jeśli u kogoś wystąpiła reakcja uczuleniowa to lepiej odstawić dziurawca i poszukać czegoś innego.Kolejną kwestią jest dieta. Hiperycyna hamuje rozkład tyraminy i może powodować niestrawności, a przed wszystkim zwyżki ciśnienia( tyramina obniża ciśnienie krwi). W tyramine bogate są długo dojrzewające sery, peklowane mięso, wątróbka, kiszona kapusta, czerwone wino. Ogólnie lepiej sprawdzić jakiś składnik diety jeśli nie jesteśmy pewni.Jak mówi stare porzekadło: Kto nie robi przerwy ten traci nerwy. Niektórzy zalecają 10 dni przerwy po 14 dniach stosowania dziurawca, inni po miesiącu. Ja skłaniałbym się ku pierwszej opcji.Ograniczenie czasu na słońcu, wyeliminowanie z diety produktów bogatych w tyramine i robienie przerw pozwala bezpiecznie stosować dziurawca.Żeby nie było tak jednostronnie to jeszcze parę korzystnych działań z tego wspaniałego ziela: p/depresyjne(nalewka), p/zapalnie na błonę śluzową p.pokarmowego(głównie roztwory wodne), żółciopędnie, żółciotwórczo, rozkurczowo na drogi żółciowe( zapobiega zastojowi żółci i tworzeniu kamieni żółciowych), p/bakteryjnie i moczopędnie.
Od wczoraj zacząłem swoje dwa tygodnie z dziurawcem i wyspałem się za wsze czasy :). Mi to nie przeszkadza, ale niektórzy mogą zauważyć, że są za mocno "zamuleni" warto wtedy zmniejszyć dawke.
W tym roku przegapiłem niestety porę zbioru dziurawca, więc nie sprawdzałem jego działania na sobie.
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
