17 września 2011
ᚨᚱᛁᚢᛋ
Serial: Sny i wizje
Nieznane miasto
◀ Mecz ◀ ► Fajerwerki w męskiej szkole ►
Dzisiejszy sen nawet dla mnie mocno wiąże się z pozostałymi, nożownikiem i meczem. Choć nie rozumiem związku widzę, że jest.
Był czas chyba po jakiejś wojnie. Gruzowiska, spalone auta, ruiny. Ludzie brudni, w podartych ubraniach. Za wszelką cenę chcieli dostać się drogą do jakiegoś miasta. Tam chyba miało być bezpiecznie. Szedłem tam razem z innymi. Po drodze byliśmy kontrolowani przez żołnierzy. A właściwie rebeliantów. Wiem, że szedłem tam po raz czwarty. Nie mogłem się wcześniej tam dostać. Przed samym wejściem, bramkami bezpieczeństwa, tłum ludzi którzy się nie dostali. I ZNOWU mężczyzna. Patrzył się na mnie i wiedziałem, że to nie wróży nic dobrego. Rzucił się na mnie z nożem. Jak się okazało szedłem z kolegą, który w realnym życiu jest policjantem (wywiadowcą w cywilu od ciężkich przestępstw). Kolega zjawił się znikąd, zabrał mu nóż i go zabił. Potem razem poszliśmy do bramek, kolega zapłacił rachunek za telefon komórkowy (końcówkę kwoty dał z bilonie, 1 i 2 zł lub 5 i 2 - nie jestem pewny) i pomimo że nie pamiętam chwili wejścia, wiem, że wszedłem do bezpiecznej strefy.
Był czas chyba po jakiejś wojnie. Gruzowiska, spalone auta, ruiny. Ludzie brudni, w podartych ubraniach. Za wszelką cenę chcieli dostać się drogą do jakiegoś miasta. Tam chyba miało być bezpiecznie. Szedłem tam razem z innymi. Po drodze byliśmy kontrolowani przez żołnierzy. A właściwie rebeliantów. Wiem, że szedłem tam po raz czwarty. Nie mogłem się wcześniej tam dostać. Przed samym wejściem, bramkami bezpieczeństwa, tłum ludzi którzy się nie dostali. I ZNOWU mężczyzna. Patrzył się na mnie i wiedziałem, że to nie wróży nic dobrego. Rzucił się na mnie z nożem. Jak się okazało szedłem z kolegą, który w realnym życiu jest policjantem (wywiadowcą w cywilu od ciężkich przestępstw). Kolega zjawił się znikąd, zabrał mu nóż i go zabił. Potem razem poszliśmy do bramek, kolega zapłacił rachunek za telefon komórkowy (końcówkę kwoty dał z bilonie, 1 i 2 zł lub 5 i 2 - nie jestem pewny) i pomimo że nie pamiętam chwili wejścia, wiem, że wszedłem do bezpiecznej strefy.
◀ Mecz ◀ ► Fajerwerki w męskiej szkole ►
Komentarze
1. spłacony dług • NN#3527 • 2011-09-18
Kahuna, czyżbyś rozwiązał swój problem ze swoim cieniem? Może ten policjant to twoje „drugie Ja”, które potrafi odreagować negatywne emocje (zacząłeś trenować jakiś sport?) I to przemieszczanie się ze zburzonego miasta, gdzie jest pełno zgliszczy do miejsca gdzie ma być bezpiecznie… To tak jakby jakiś dług, porachunki zostały wyrównane (spłacony rachunek za telefon komórkowy), albo zakończenie jednego etapu w życiu i rozpoczęcie nowego, bo jak to było 1 w bilonie to nowy początek po przekroczeniu granicy. A z tą 2 to stawiałabym na uczucia. Dziwne w tym śnie jest to, że przechodzisz bezpiecznie na drugą stronę nieznanego miasta i nie pamiętasz tego. A co ty myślisz? Zmieniło się już w twoim życiu coś? Czy to dopiero zwiastun?
2. spłacony dług • ᚨᚱᛁᚢᛋ • 2011-09-18
Witaj
w życiu dosyć dużo działo się od stycznia. Wiele zmian. Od jakiegoś czasu znalazłem swój sposób na dręczące mnie sprawy. Jestem spokojny i szczęśliwy. Odbieram więc to "uporanie się" z chłopakiem - nożownikiem jako dobre zakończenie. A sport - od grudnia tamtego roku wziąłem się za siebie. Schudłem 14 kg. Jestem aktywny jak nigdy. :)))
w życiu dosyć dużo działo się od stycznia. Wiele zmian. Od jakiegoś czasu znalazłem swój sposób na dręczące mnie sprawy. Jestem spokojny i szczęśliwy. Odbieram więc to "uporanie się" z chłopakiem - nożownikiem jako dobre zakończenie. A sport - od grudnia tamtego roku wziąłem się za siebie. Schudłem 14 kg. Jestem aktywny jak nigdy. :)))
3. Może rzeczywiście ten sen • NN#3527 • 2011-09-19
Może rzeczywiście ten sen symbolizuje uporanie się z problemami i rozpoczęcie nowego etapu w życiu...Chociaż zastanawia mnie to dlaczego dopiero teraz ci się przyśnił, skoro od stycznia były zmiany w twoim życiu? Z takim opóźnieniem by się śnił?
4. nowy etap • ᚨᚱᛁᚢᛋ • 2011-09-19
A może nie tyle późno, w stosunku do początku zmian. Może dopiero teraz zakończył się jakiś etap w mojej psychice. Może psychika coś już zrozumiała (ja jeszcze nie, bo nie wiem o co chodzi) i za jakiś czas się dowiem.
5. zakończony etap • NN#3527 • 2011-09-19
No tak nie pomyślałam, bo mogło się coś teraz zakończyć i stąd ten sen...To by pasowało. Pozdrawiam
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
