18 czerwca 2011

Joa Angel

Serial: Sny i wizje
Pomylone mieszkania

Kategoria: Sny i wizje

◀ Supermarket ◀ ► Wnuczka z bagna ►

Jakieś mieszkanie. Jestem tam ze znajomymi. Robimy różne rzeczy domowe, po czym orientujemy się, że to chyba nie jest nasze mieszkanie. Szafki są inne ,kuchnia inaczej umeblowana... Czyżbyśmy pomylili piętra? I weszli nie do tego mieszkania? Na to wygląda..dziwne..
Mieszkanie wydaje się być puste. Myślimy: taki kawał metrażu się marnuje. Zbieramy się do wyjścia, żeby sprawdzić, jak się pomyliliśmy i wtedy ja zauważam w pokoju obok jakąś sylwetę.
Najpierw myślę, że to może ktoś z naszych, ale szybko przeliczam nas i się nie zgadza. Wracam sprawdzić czy mi się nie przewidziało. Zza uchylonych drzwi widzę dziwnego faceta- wysoki,chudy,łysy, z dość dziwną głową. Wygląda raczej przerażająco, jak jakiś psychopata. W ręku trzyma broń.
Rozumiem, że może czuć się zaskoczony/zagrożony wejściem obcych ludzi do jego lokum. Ale wygląda jak szaleniec i chyba boję się z nim pertraktować.
Budzę się.

Sen z 24.05.2011/25.05.2011
(po średniej randce z chłopakiem i refleksji czy to ma sens i czy w ogóle potrafimy ze sobą rozmawiać)

◀ Supermarket ◀ ► Wnuczka z bagna ►


Komentarze

1. Pomylone mieszkaniaNN#3527 • 2011-06-18

Sny są niesamowite, tak szybko potrafią udzielić odpowiedzi na nurtujące nas pytania...
2. Pomylone mieszkaniaJoa Angel • 2011-06-22

hej Viki, napiszesz coś więcej? :)
3. Pomylone mieszkaniaNN#3527 • 2011-06-22

Piszesz, że to ci się przyśniło po kiepskiej randce...
Razem ze swoją "paczką" wylądowałaś u obcego faceta w jego mieszkaniu (mieszkanie jest symbolem umysłu- tu może tego faceta z odbytej randki) Czujecie się tam obco...Zauważasz tego faceta, początkowo myślisz, że to ktoś " z naszych" (czyli ktoś kto pasuje do waszego towarzystwa) ale przeliczasz i się nie zgadza. Jeszcze jego głowa, ma dziwną głowę- może chodzi o jego poglądy, które są sprzeczne z twoimi i dlatego czujesz, że nie nadajecie na tych samych falach (szafki są inne, kuchnia inaczej umeblowana- może ma "inną" energię?)Nie wiem co oznacza łysy w śnie, ale broń to kojarzy mi się z męskością.... Oczywiście to co napisałam oparte jest na skojarzeniach, więc może zweryfikuj jak ty widzisz ten sen. Może metodą prób i błędów odszyfrujemy jego sens (i nie tylko ten?)
4. pomylone mieszkania cdJoa Angel • 2011-07-03

Dzięki Viki za odpowiedź. Zależało mi by usłyszeć parę słów od osoby spoza mojej głowy :)
Ja mam jeszcze takie przemyślenia w związku z tym snem:
1. Wyczytałam gdzieś, że cudze mieszkanie/dom to część naszej psychiki, która się wyniosła;
role, które przyjęliśmy na siebie wbrew naszym wrodzonym potrzebom.
To pasowałoby do tego jak po pewnym czasie (bo początkowo wydaje się, że wszystko jest ok - robimy w tym mieszkaniu różne domowe rzeczy, czyli jest swojsko i bezpiecznie i dopiero po chwili orientujemy się, że coś tu nie gra) zaczęłam czuć się nieswojo w relacji z tym chłopakiem z randki, relacja nie była oparta na prawdzie tylko jego pozoranctwie i graniu ról, a przez to wpędzaniu i mnie w role, w których nie byłam sobą.
2. Kwestia ukrywania się tego dziwnego mężczyzny. Mógł wyjść do nas i przywitać nas w swoim domu, oprowadzić po nim, on jednak tak bardzo się bał czy nie chciał, że wolał pozostać w całkowitym ukryciu. (Przypomina skrytość chłopaka z reala, to jak bardzo się asekurował, grał, pajacował byle nie pokazać się w prawdzie).
3. Jako, że włosy to symbol seksualny, bycie łysym to ponoć utrata talentów uwodzicielskich, zawód miłosny. Z kolei broń - symbol walki i agresji, wojowniczość wobec trudności i gotowość do działania a także aspekt seksualny. Co w konfrontacji z wydarzeniami z reala pasuje o tyle, ze chłopak z randki, jak się okazało, stracił wiarę w miłość i czuje niemoc wewnętrzną (łysina), jednocześnie podejmuje zewnętrzne starania aby to zmienić, szuka miłości (broń).
5. Do AngelNN#3527 • 2011-07-04

Ciesze się, że w jakimś stopniu pomogłam rozszyfrować ci interpretacje tego snu, jak będziesz mieć chwilę to zobacz moją próbę interpretacji twojego innego snu o podziemnej windzie, napisz czy to co ci napisałam pasuje w jakimś stopniu do sytuacji w realu :)

Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.

X Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)