02 kwietnia 2020
Jarosław Koziński
Serial: Sny i wizje
Sen o Nagórzankach, c.d.
Co mi się często śni?
◀ Dwa sny: na skraju deszczu / gang Jarosława Kaczyńskiego ◀ ► Burza ►
Powtarzające się sny o wiosce, w której praktycznie nie było okupacji nazistowskiej.
Sen był długi, świadomy. Nagórzanki wprawdzie leżą w dolinie, w zagłębieniu, lecz tym razem były wysoko w górze. Śp. mój Tato Stanisław zabrał mnie tam nowoczesnym kabrioletem w odwiedziny do krewnych. Była piękna, gwiaździsta noc. Spotykaliśmy samych znajomych, bliższą i dalszą Rodzinę. Jeździliśmy sobie wesoło - ze Zmarłymi już członkami Rodziny dookoła tej wioski i miło gawędziliśmy. Sen był chyba świadomy. Niegdyś praktykowałem Hunę. Sen był bardzo spokojny. Po wybudzeniu wyszedłem na zakupy. Miałem w wiosce Przodków swój jakiś "gabinet".
◀ Dwa sny: na skraju deszczu / gang Jarosława Kaczyńskiego ◀ ► Burza ►
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
