27 lutego 2016
Anna Szymańska
Serial: Sny i wizje
Wieki go nie widziałam
◀ Katastrofa samolotu ◀ ► Kolejna śmierć ►
Zaciemniony pokój, łóżko, mąż... Wieki go nie widziałam
Zaciemniony pokój, łóżko, mąż... Wieki go nie widziałam, a teraz mnie tuli do siebie i mówi, mówi, mówi... Z jego słów wynika, że wrócił na zawsze. Potem milknie i od tej chwili porozumiewamy się bez słów - jak kiedyś. Jest tylko twarz przy twarzy... ręce... i niedowierzanie, że to się dzieje, że wróciła przeszłość - tak po prostu, jakby nic się nie stało. Jakby nie było łez. Wszystko zamknęło się w tej chwili, która się stawała...
Potem wstałam i zaczęłam zamiatać podłogę (drewnianą). Śmieci było sporo. Dziwiłam się, skąd się wzięły, bo przecież wcześniej ich tu nie było, i obudziłam się.
B.
Potem wstałam i zaczęłam zamiatać podłogę (drewnianą). Śmieci było sporo. Dziwiłam się, skąd się wzięły, bo przecież wcześniej ich tu nie było, i obudziłam się.
B.
24.02.2016 - godz. 02:00
◀ Katastrofa samolotu ◀ ► Kolejna śmierć ►
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
