16 lipca 2019
Signe
Serial: Sny i wizje
Wybory w kraju położonym na twardej, ubitej ziemi
◀ Potop pod Berlinem ◀ ► Chiński ochroniarz, karate mistrz ►
Zapowiedziano wybory do instytucji rządzącej krajem położonym na twardej, ubitej ziemi, długo musiała panować tu susza, ziemia poprzecinana była szczelinami, rozpadlinami, mówiło się, że w jedną szczelinę wpadło pewnego razu całe państwo i znikło z powierzchni. Słyszało się o tym chodząc między namiotami, nie było tu innych budowli, tylko ciemnoniebieskie, jedwabne namioty wezyrów, na peryferiach widać było też gromadkę namiotów harcerskich w kolorze czerwonym. Brak było ciągle ostatecznych ustaleń wyborczych, możliwe, że z powodu usterki technicznej w mechanizmie głosowania, po namiotach chodził technik, wszystko sprawdzał. Namioty w środku były prawdziwymi półmrocznymi labiryntami jak w opowieści Borgesa o poszukiwaniu Al-Mutasima, który w końcu siedział gdzieś za zasłoną z paciorków. Wreszcie w jednej z tajemniczych pakamer, pod czterokolorowymi światłami, zasklepionymi na razie żelową warstwą ochronną, wypisane były zasady wyborcze według czterech rodzajów: pierwsze żółte światło w kształcie kurczaka było w porządku, powiedział mechanik przyświecając latarką. Drugie, niebieskie światło też świeciło dobrze. Trzecie już nie, naprawiacz przyglądał mu się i zastanawiał, co należy zrobić. Było to światło psychiki, trzecia zasada wyborcza. Przystąpił do naprawy. Wyszłam z namiotu na ubitą ziemię, na placu słońce prażyło gorącem nieziemskim.
◀ Potop pod Berlinem ◀ ► Chiński ochroniarz, karate mistrz ►
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.