27 sierpnia 2011
ᚨᚱᛁᚢᛋ
Serial: Sny i wizje
Wyznanie
◀ Taniec na linie ◀ ► Sen powieczorny ►
Byłem w domu. Oglądałem TV z moją partnerką. Na ekranie pojawił się Marek Niedźwiecki. Pomyślałem (we śnie) - o, Twój Marek. W tym momencie moja partnerka powiedziała - o, mój Marek. Mnie zamurowało. Zapytałem czy sypiają ze sobą. Odpowiedziała - tak. Były jakieś wyjazdy do Maroko. Mówiła o tym zupełnie spokojnie. Zapytałem ile to już trwa. Odpowiedziała że 10 i pół roku.
◀ Taniec na linie ◀ ► Sen powieczorny ►
Komentarze
1. Może była katoliczką. katolicy • NN#1547 • 2011-08-27
Może była katoliczką. katolicy czesto tak mają:pójdę do spowiedzi i wszystko bedzie w porzadku. Cały czas mnie to zaskakuje. Choć sama jestem katoliczką. Ale ja jestem niedostosowana:)
3. katoliczka • ᚨᚱᛁᚢᛋ • 2011-08-27
Nie. Nic z tych rzeczy. W realnym życiu nie jest wierząca. Sen jest z dzisiaj. Obudziłem się o 6:05.
4. ja się chba też • NN#1547 • 2011-08-27
ja się chyba też tak obudziłam ,ale nie pamiętam dzisiaj snu pewnie zbyt nerwowo mam źle śpię
5. jak bym • NN#3527 • 2011-08-29
miała taki sen o moim partnerze, który mnie zdradza to bym mu się bardziej przyjrzała (partnerowi). Acha w śnie nazwisko Niedźwiecki kojarzy mi się z niedźwiadkami a tj kobiecość, daj info jak partnerka będzie w ciąży (przerobiłam to na 10,5 tygodnia)...
Ch.l..a, znowu interpretuję sen jako ciąża, trudno może ze mną jest tak jak w reklamie 3bita?:)
Ch.l..a, znowu interpretuję sen jako ciąża, trudno może ze mną jest tak jak w reklamie 3bita?:)
6. :) interpretacje • ᚨᚱᛁᚢᛋ • 2011-08-29
coraz bardziej podobają mi się Wasze interpretacje. Zastanawiam się (z uśmiechem i bez cienia złośliwości oczywiście) co Wy palicie albo wąchacie, że tak różne i pozornie nie związane sprawy układają się czasami w ciekawe historie i interpretacje. Będzie niezły numer, jeśli faktycznie okaże się to prawdą. Naprawdę zazdroszczę (pozytywnie) tej umiejętności widzenia pewnych symboli i przekładania ich w mniej więcej logiczne uzasadnienie. Szok i pełen szacunek.
7. Kahuna, • NN#3527 • 2011-08-29
to daj znać jak się czegoś dowiesz o tej ciąży, ponoć tak jest, że każdy widzi to co chce widzieć :) A co do wąchania i palenia :) to palę tylko papierochy, walczę z tym nałogiem ale bezskutecznie, a wącham tylko zapachy natury jak jestem w lesie nic poza tym :)
Lecę na cmentarz, bo dziś jest rocznica śmierci mojej babci. Dokładnie miesiąc przed swoją śmiercią w moje urodziny wyszła zadyma, bo moja matka i babka w moje urodziny próbowały przegonić kumpla, który także był na moich urodzinach i wydal im się nieodpowiedni. Trzy tygodnie się do babci nie odzywałam, ale tydzień przed jej śmiercią się z nią pogodziłam. Więc motyw odejścia faceta przez 2 osoby ciągle mnie męczy od czasu do czasu w realu. Z "babami" tak jest, czasami wolałabym być facetem, bo wy macie prościej, jak coś nie pasuje to wiadomo co, tylko "baby" knują" i spiskują...Ale idę jej zapalić świeczkę, cóż to moja babcia.
P.s Ale się "otworzyłam" , mam nadzieję, że rodzina nie czyta, bo "spalę się", a ciekawe jakie aspekty gwiazd są dzisiaj skoro aż tak się otworzyłam :)
Lecę na cmentarz, bo dziś jest rocznica śmierci mojej babci. Dokładnie miesiąc przed swoją śmiercią w moje urodziny wyszła zadyma, bo moja matka i babka w moje urodziny próbowały przegonić kumpla, który także był na moich urodzinach i wydal im się nieodpowiedni. Trzy tygodnie się do babci nie odzywałam, ale tydzień przed jej śmiercią się z nią pogodziłam. Więc motyw odejścia faceta przez 2 osoby ciągle mnie męczy od czasu do czasu w realu. Z "babami" tak jest, czasami wolałabym być facetem, bo wy macie prościej, jak coś nie pasuje to wiadomo co, tylko "baby" knują" i spiskują...Ale idę jej zapalić świeczkę, cóż to moja babcia.
P.s Ale się "otworzyłam" , mam nadzieję, że rodzina nie czyta, bo "spalę się", a ciekawe jakie aspekty gwiazd są dzisiaj skoro aż tak się otworzyłam :)
8. Moja rodzina chyba nie • NN#1547 • 2011-08-29
Moja rodzina chyba nie czyta a nawet jakby czytali to mam to gdzieś:( Tato mi pozwolił mówić. reszta sobie swietnie sama da rade i jeszcze mnie dobije. potraktuję to gadanie terapeutycznie:)
9. ja też • NN#3527 • 2011-08-29
zrzuciłam ciężar tajemnicy poprzez gadanie i czuję się z tym lepiej. A rodzina raczej nie wchodzi na takie portale, tego jestem pewna :)
10. a niech wchodzą,ja się • NN#1547 • 2011-08-29
a niech wchodzą,ja się nie boję:) Mogę mówić prosto w oczy,ale nie robie tego z pewnych wzgledów. Nie chce żebyśmy się pozabijali. to nie ma sensu;)
Aby komentować Zaloguj się lub Zarejestruj w Tarace.
